Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...


toja_ok3

User

4 Followers

About toja_ok3

  • Rank
    Marudna Princesska.;x

Informacje Profilowe

  • Location
    Kraina Słodyczy
  • Płeć
    Kobieta

Kontakt

  • GG
    61614453

Recent Profile Visitors

309 profile views
  1. ,,Przypadek." Ludzie w tramwajach umierają - Przypadkiem. Dziecko potknie się o krawężnik - Przypadkiem. Spojrzysz w czyjeś oczy - Przypadkiem. Upuścisz porcelanową wazę - Przypadkiem. Krzywo na kogoś popatrzysz - Przypadkiem. Robak wpadnie Ci do buzi - -Przypadkiem. Wyślesz wiadomość - Przypadkiem. Zapłaczesz na widok sąsiada - Przypadkiem. Zadzwonię do Ciebie- Przypadkiem. Spadnie Ci papierek - Przypadkiem. Zrzucisz telefon - Przypadkiem. Zaśmiejesz się zbyt głośno i o złej porze - Przypadkiem. Złamiesz sobie rękę - Przypadkiem. Pobiegniesz zbyt szybko - Przypadkiem. Uściśniesz czyjąś dłoń zbyt mocno - Przypadkiem. Zaślinisz się podczas snu - Przypadkiem. Stracisz nadzieję - Przypadkiem. I tak po prostu zapomnisz o mnie - Przypadkiem. toja_ok?;3 Nie plagiatuj tego dzieła, Bo bym Cię w sądzie zagięła. Chyba dobrze wyszło.C;
  2. Życie toczy się dalej, więc ja też żyję dalej, ot co.
  3. Zapłacono mi bym Cię rozkochała, Normalnie bym się nie zawahała. Ale tutaj? Tutaj chodziło o Ciebie, Dla mnie zawsze będziesz aniołem w niebe. Więc tego świństwa zrobić nie mogłam, Tym samym innym ludziom nie pomogłam. Ale wolę skrzywdzić ich, a nie Twoje uczucia, Bo moje nadają się tylko do ponownego otrucia. Za łatwo wszystkim wokół wierzę, Jak owca zostaję poddana ofierze. Przejmuję się innymi osobami, A oni okazują się wielkimi snobami. Otaczasz ich troską, miłością - sobą. Czasami może też podniesiesz toksyczny kurz, Ale to oni wtedy wbiją Ci w plecy nóż. toja_ok?;3 Nie plagiatuj.c;
  4. Skrzyp, skrzyp. Skrzypią przedwojenne schody. Nieszczęśliwej Polskiej przygody. Skrzyp, skrzyp. Otwierają się zardzewiałe drzwi do pokoju, Chciałam tylko chwili świetego spokoju! Skrzyp, skrzyp. Tupczą nogi po starej podłodze, Trzymam na boku fantazji wodze. Skrzyp, skrzyp. Nastąpiło brudnej szafy otwarcie, Między ludźmi wyszło starcie. Pif, paf. Uleciał strzał z broni oficera polskiego, Drugiego zastałam zakrwawionego. Skrzyp, skrzyp. Ucisk łóżka pod wpływem ciężaru, Nie widać unoszącego się żaru. Szum wiatru. I już ucichło skrzypienie. toja_ok?;3 Nie plagiatuj. PS Dodane z telefonu, więc musicie mi wybaczyć.😝
  5. ,,Widziałam'' Widziałam Twój wzrok wpatrzony, Nie we mnie. Widziałam Twoich ust dotyk, Nie na mnie. Widziałam Twoje dłonie piszące, Nie do mnie. Widziałam Twój uśmiech, Nie dla mnie. Widziałam Twoje ramiona otaczające ciało, Nie moje. Widziałam Twoją niechęć, Do mnie. Widziałam Twój ból, Przeze mnie. Widziałam w Twoich oczach tęsknotę, Za Nami. Widziałam Nasze wspomnienia, W oddali. Widziałam Nasze rozmowy, Jak nie możesz spać przy zamkniętym oknie. Widziałam jak było Ci przykro, Gdy się pokłóciliśmy. Widziałam jak oboje cierpimy, Ale nic nie zrobiliśmy. toja_ok?;3 Zastrzegam sobie prawa do tego dzieła, bo bym Cię w sądzie zagięła, bla, bla, bla. Jestem tak dumna z tego co wyżej napisałam, naprawdę. Żadnego wiersza nie uważałam za tak dobry. Mam nadzieję, że go docenicie!C;
  6. ,,Present Perfect." Skąd to wszystko przyszło? Z niewinnej rozmowy wyszło. Jak to się stało, że moje serce nie zapomniało? Ponieważ ogromnych uczuć przy tym doznało. Gdzie to się zaczęło? W kawiarni, gdy mi mowę odjęło. Kiedy do tego doszło? Gdy do mnie Twoje ciało poszło. Dlaczego w Twoje oczy spojrzałam? Bo innych wokół nie dostrzegałam. Co mnie do tych uczuć skłoniło? Obawa, że wszystko inne by mnie zabiło. Jak mnie zatrzymałeś? Wiele do powiedzenia miałeś. O której godzinie to się zakończyło? Nigdy, bo inaczej me serce by zgniło. Choć Twoje od dawna już gnije, Niczym ubity wąż się wije. To ja mam jeszcze głupotę taką, Co nadzieją się zwie owako-nijaką. Inaczej traktuję to cierpienie, Zagłuszam te kłujące korzenie. Bo lepiej uniknąć tego brzmienia, Niż skonać z ogromnego cierpienia. toja_ok?;3 Zastrzegam sobie prawa do tego innego dzieła, Lepiej go nie kopiuj, bo bym Cię w sądzie zagięła.;>
  7. @ RumcajsJumper ;x
  8. ,,Wspomnienia.'' Powiedziano mi, że piękna ta mowa, Co ją na papier przelewam w słowa. Przed chwilą jeden taki wiersz skończyłam, Kolejny, który przytłaczająco zakończyłam. Nie wiem czemu to tak wygląda, Że na moje wiersze się z ukosa spogląda. Ale wiem jedno i tu Was nie zadziwię, Bo piszę w nich bardzo prawdziwie. Myślicie wtedy o swoim własnym życiu, O zeszłorocznym piciu czy tej miłości w ukryciu. O tym, że mogliście pomalować życie na różowo, A tylko patrzeliście na wszystkich burzowo. Pożegnaliście kogoś wspaniałego, Teraz dalibyście się pokroić za niego. Pogrążyliście się wtedy w nałogach, Przez co wywracaliście się na każdych schodach. Nie widzieliście wyjścia głupiego, A zawsze można się zwrócić do awaryjnego. Proszenia o pomoc nie trzeba się wstydzić, To chamstwem i kłamstwem należy się brzydzić. toja_ok?;3 Zastrzegam sobie prawa do tego innego dzieła, Lepiej go nie kopiuj, bo bym Cię w sądzie zagięła.;>
  9. Faktycznie masz chęci i to widać, skoro napisałeś podanie już 3. raz i się nie poddajesz. To dobra cecha - dążyć do celu aż się powiedzie. Początek podania mi się podobał. Był dobrze złożony gramatycznie, ale później coś zaczynało psuć. Brakowało mi przecinków lub coś mi nie pasowało pod względem składniowym, np. słowo No na początku zdania. Od zawsze jestem czepialska pod tym względem, więc mam nadzieję, że Cię to nie urazi. Myślę, że reszta działa na Twoją korzyść. Póki co masz czas, więc skupmy się na chwili teraźniejszej, nie patrząc co będzie za miesiąc czy dwa. Skoro jesteś uzależniony od telefonu czy komputera jest to jak najbardziej na plus dla forum, bo czym Cię będzie więcej, tym lepiej. Jestem na tak. Nie znamy się, ale patrząc tylko na Twoje podanie i ewentualne komentarze pod nim, dałabym Ci szansę.
  10. ,,Czekolada’’ Za jakie grzechy? Ludzie mają uczulenie na orzechy. Nie mogą słodkiej i ciemnej czekolady, Czy mogą być w życiu większe wady? Milki nie zjedzą, reese’s nie zjedzą Najgorsze, że dobrze o tym wiedzą. Mogą zjeść chociaż lody z karmelem w Maku, Wylegując się na swoim kolorowym hamaku. Cieszę się, że mogę zjeść te wszystkie słodycze, Bez cukru tylko syczę. Jednak jeśli oni skosztują czekolady, To życie pożegnają bez zwady. A co powiecie o spożywaniu glutenu? Jak go spróbują zabraknie im tlenu? Duszą się czy umierają? A może tylko w jakąś autodestrukcyjną grę grają? Na te pytania odpowiem innym razem. A teraz idę się najeść innym okazem. toja_ok?;3 Nie plagiatuj.C;
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.