Informacje o użytkowniku
Postów
371
Rejestracja
Ostatnia wizyta
Wygrane w rankingu
18
Dotacje
0.00 PLN
Zawartość dodana przez Kamil.
-
Tego jeszcze nie było w polskim internecie. Poziom żenady został chyba maksymalnie wyczerpany. Zacznijmy od początku. Wracam sobie w dobrym humorze z pracy, włączam swój ukochany komputer, przegrywam z uzależnieniem i pierwsze co wpisuje w przeglądarce to "Facebook". Otwiera mi się strona z milionem informacji, co kto jadł na obiad, śniadanie i tym podobnym. Nagle moją uwagę przykuł post na profilu znanego "artysty" CypisaSolo. Wydał nową piosenkę z duecie z Rafonixem, a więc postacią dość popularną w ostatnich miesiącach. Myślę sobie, ciekawe co oni tam ogarnęli, może coś w stylu Cypisa i Medusy czyli kolejny kawałek w rytmie disco z dość ofensywnym nastawieniem na imprezy, alkohol, kobiety. Czytam dalej, widzę tytuł utworu "JDM na 100%". JDM kojarzy się tylko z jednym i nie będę tutaj tłumaczył tego jakże pięknego skrótu. Posłuchałem minute i wyłączyłem. Bądźmy szczerzy, Marcin Krasucki się sprzedał ! Każdy wie, co sądzi o Danielu Zwierzyńskim, finał ich konfliktu odbył się na gali fameMMA, przez jakiś czas był spokój ale wygląda na to, że od wydania tego utworu znów będziemy oglądać bezsensownej wojny między dwoma patologicznymi streamerami a dziennikarze TVN-u znów będą mięli o czym robić materiał. Pytanie tylko po co ? Dla rozgłosu ? Zasięgi Cypisa i Rafonixa są tak olbrzymie, że dodatkowy rozgłos nie jest im potrzebny. Wiadomo, dla Cypisa to czysty interes bo teraz 90% fanów Rafonixa będzie słuchało tego przez cały tydzień. Pewnie sam Daniel sobie tego posłucha ale ze względu na to, że nie ma talentu do śpiewu raczej odpowiedzi nie nagra. A mogła by być dobra wymiana zdań jak w raperskich beefach kilka lat temu Jeśli komuś nie chce się szukać, poniżej daje link do utworu tylko ostrzegam, poziom żenady jest tam okropnie wysoki. Oczywiście jest też z czego się pośmiać dla tych bardziej zdystansowanych aczkolwiek ja oceniłem ten utwór bardzo krytycznie.
-
"Wiecej Sprzetu Niz Talentu" Ahh te czasy gry na cod modach...
-
Jestem za ! Lepsze takie konkursy niż wbijanie topek na serwerach. Tutaj każdy może wziąć udział itd
-
Na samym wstępie muszę napisać, że porwałem się z motyką na słońce jeśli chodzi o rodzaj tekstu,który poniżej przeczytacie. Pierwszy raz zdecydowałem się napisać coś w stylu felietonu. Do tego sam temat nie jest zbyt prosty i przejrzysty. Nie wiem jak zostanie odebrany, ale wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Zatem do dzieła ! W ostatnich dniach często spotykałem się z dużą dezaprobatą w stronę rapu. Niestety każde wejście w dyskusje z drugą stroną kończyło się nagłym urwaniem tematu ze względu na brak kontrargumentów w moją stronę. Przecież żyjemy w wolnym kraju i każdy może słuchać tego czego chce. Dlaczego więc ktoś może bezpodstawnie krytykować gatunek muzyczny na którym wychowało się wiele pokoleń ? Wytłumaczenie typu "nie rozumiem tej muzyki" jest w takim przypadku bezsensowne. To, że nie rozumiesz, nie potrafisz wyciągnąć wniosków czy przekazu z danego utworu nie upoważnia Cię do tego aby rzucać kamieniem w stronę słuchaczy oraz ludzi, którzy tworzą taką muzykę. Dziś skupię się na wcześniej wspomnianej muzyce rap, która w Polsce odgrywa bardzo dużą rolę i wbrew pozorom jest bardzo wymagającym gatunkiem muzycznym. W przypadku rapu ważniejsze od muzyki jest samo słowo, które jest przekazywane przez artystę. Aby zrozumieć, trzeba się wsłuchać i analizować każde rzucone słowo. I teraz niejeden rzucił by hasło w moją stronę "po co zatem słuchać czegoś co nie ma żadnej rytmiki" - no właśnie... Polska społeczność ma bzika na punkcie disco polo. Przy Zenku Martyniuku każdy świetnie się bawi, o właśnie ! Bawi się ! Pora rozgraniczyć zabawę od życia i odrzucić stare stereotypy. "Ktoś nawija a nie śpiewa ? Jest raperem ? Na pewno siedział w więzieniu i jego kawałki pewnie są o tym jak źle jest w naszym kraju" - najbardziej odpychający argument osób, które z rapem mają tyle wspólnego co Ania Lewandowska z fastfoodem. Aby rozmawiać na takie tematy potrzebna jest chociaż ogólna wiedza na temat gatunków muzycznych i chociaż trochę obiektywizmu. Nikt nie zmusza do słuchania rapu czy też utożsamiania się z nim jednak już w szkole podstawowej nauczyciele uczą o tolerancji wobec drugiego człowieka. Dlaczego zatem rap jest tak krytykowany w Polsce ? Ludziom starszego pokolenia nie dziwię się bo zapewnę pamiętają czasy gdy rap tworzony był na klatkach schodowych w obskurnych kamienicach a sami twórcy podczas tworzenia kawałka trzymali w dłoni skręta. Przy tym obrazie ówczesnego życia w Polsce trzeba napomknąć, że w latach 90. co drugi nastolatek tak spędzał swój czas. Obecnie wygląda to całkiem inaczej. Ludzie przestają rozumieć genezę i ogólny cel rapu wylewając swoje żale pod filmami na youtube bo utwór nie jest o wartościach,które wyznaje większość społeczeństwa. Niektórzy nawet mają pretensje do twórców, że śpiewają o patriotyzmie, poruszają ciężkie tematy których niedzielny słuchacz po prostu nie zrozumie. Zadam więc po raz kolejny to samo pytanie; Po co krytykujesz? Wiele osób z mojego otoczenia na rapie się wychowało, bez względu na to który twórca był w danym czasie na tak zwanym topie. Jeżeli ktoś wypowiada się negatywnie o rapie nie wiedząc kim byli faceci z Paktofoniki, kto to był Kaliber44 jest dla mnie gołosłownym człowiekiem i zwykłym ignorantem. Aby zachować obiektywizm i uniknąć hejtu w moją stronę potwierdzę, że w polskiej kulturze hip-hopu są również kawałki, które tak na prawdę nie niosą za sobą żadnego przekazu. Nie są one godne uwagi i mało kto wypowiada się na ich temat. Na ogół artyści wykluczają takie postacie i publicznie krytykują. Pewnie sądzicie, że największy wpływ na "hejt" mają widzowie... i macie racje ! Jednym z najbardziej hejtowanych kawałków ostatniego czasu jest "Lassie Wróć" Malika Montany co zresztą nie powinno nikogo dziwić. Jaki jest sens i przekaz tego utworu ? Nie mam pojęcia ale pewnie co druga kobieta nieźle zmieszała by Malika z błotem o ile już tego nie zrobiła, Ostatnio usłyszałem dość śmieszne zdanie "Niektórzy nie rozróżniają co to jest rap a co to jest hip-hop". Dla sprostowania HIP-HOP to kultura do której zalicza się między innymi rap, break dance czy graffiti. A właśnie rap jest tylko, albo i aż, muzyką. Muzyką szczerą, w której od lat twórcy mówią o swoich przemyśleniach i doświadczeniach. Osobiście wole słuchać muzyki tworzonej przez grupę osób, które znają życie. Wiedzą, że nie zawsze jest pięknie i kolorowo niż taniej żenady o wiecznej miłości, przyjaźni czy spełnianiu marzeń. W takim razie w jaki sposób mam rozmawiać z osobą, która nie odróżnia od siebie HIP-HOPu i rapu ? Człowiek, który ma już te parę naście lat powinien zacząć myśleć innymi kategoriami niż zakochanie przez jej zielone oczy. Oczywiście, nie krytykuje tutaj muzyki disco czy też Zenka Martyniuka bo już drugi raz podaje go jako przykład, bo sam nie raz słucham przy okazji imprez aczkolwiek nie wyciągam z niej żadnego przekazu, żadnej rady życiowej, której w rapie jest mnóstwo a w disco polo po prostu tego nie ma. Dlatego właśnie nie pozwolę aby ktoś obrażał ten piękny i specyficzny gatunek muzyczny, a już na pewno nie pozwolę aby ktoś wyśmiewał takie klasyki jak "63 dni chwały" grupy HempGru. RAP jest istotnym zjawiskiem w polskiej kulturze hip-hopu bo wielu osobom otwiera oczy na życie codzienne. Pokazuję jak na prawdę żyło i żyje się w Polsce a do tego utwory pokroju grupy HG ukazują historię polski. Nie zastąpią nam podręcznika do historii ale wzbudzą nasze zainteresowanie i skierują je na dzieje polski, nauczą patriotyzmu i szacunku do Polski. Przez pewien czas w Polsce była moda na utwory o pieniądzach, alkoholu czy prostytutkach. Wbrew pozorom nawet takie utwory niosły za sobą przekaz, tyle, że ukryty i człowiek potrzebował nieco dłuższej chwili aby w pełni zrozumieć przekaz. Czy w dzisiejszych czasach człowiek nie jest gotów zrobić wszystkiego dla pieniędzy ? Dla własnego dobra ? Otóż jest i twórcy, którzy tworzyli muzykę o takiej tematyce doskonale wiedzieli w jakie słowa to ubrać aby bezpośrednio nie obrazić niczyjej dumy. Pójdźmy krok dalej. Dzisiejszy rap różni się od tego, który powstawał kilkanaście lat temu. Tamten rap był ofensywny, autorzy nie przebierali w słowach a co za tym idzie był gorzej odbierany przez społeczność. Był za to doceniany przez ludzi, którzy mięli w życiu pod górę i musieli walczyć o swoje marzenia. Dzisiaj rap to już biznes. Artyści nagrywają płyty, które później sprzedają w milionach egzemplarzy co jest bardzo dobrym wynikiem zwłaszcza, że obecnie jest trend na pobieranie wszystkiego z sieci. Mimo tego jest ogrom ludzi, którzy chcąc wspierać swoich ulubionych twórców kupują ich płyty. Mimo czystego zarobku dalej możemy słuchać rapu, który bardzo dosadnie pokazuje problemy dzisiejszego świata. Takiego zjawiska nie ma już na przykład w przypadku muzyki disco, techno i tym podobnych. Rap, dobry rap od zawsze był szczery i przepełniony prawdziwymi odczuciami. Nawet z wyżej wstawionego kawałka Karramby wypływało tyle nienawiści w kierunku kobiet, tyle zniewagi i nietolerancji że każdy jest w stanie sobie to wyobrazić, każdy kto chociaż raz przeżył zawód miłosny.. Mimo, że jego utwory traktuje bardziej jako zabijacz czasu, czasami do pośmiania się to akurat w jednym aspekcie mogę polecić - szczerości. W tym kawałku bardzo dosadnie pokazał postrzeganie świata przez niektóre grupy społeczne czy też jednostki. W takim razie o co chodzi, że ludzie mają aż taki problem aby zrozumieć rap ? Świadczy o tym nie dojrzałość jednostek, która jest przekazywana na osoby mniej asertywne ? Czy może nasze pokolenie wkroczyło już w taki system myślenia, który mówi "pod żadnym pozorem nie przyznawaj się, że lubisz to samo co inni, bo sam nie będziesz inny niż inni"? W niedawno wydanej płycie Palucha mamy pokazane dzisiejsze społeczeństwo, dla którego ważniejsze jest życie w sieci, pokazywanie swojego dorobku, chwalenie się wakacjami niż spędzenie czasu z bliskimi. Paluch również był hejtowany, za ten utwór jednak były to głównie osoby z minimum czterocyfrową liczbą obserwujących na instagramie. Jego płyta "Czerwony Dywan" szybko znalazła się na pierwszym miejscu dobrze notowanych list. Sam do pewnego momentu nie potrafiłem zrozumieć fenomenu "darcia do mikrofonu" i "wylewania żalu" ale nastał moment w którym poważnie musiałem się zastanowić nad swoim życiem, wyciągnąć wiele wniosków i podnieść się po wielu porażkach. Właśnie wtedy pojawił się rap i został ze mną do dziś. W całkiem innej formie, formie którą potrafią zrozumieć tylko niektórzy. Pozostałe jednostki staram się pomijać mimo, że nie zawsze się da. Jaki jest sens rozmowy z kimś, kto zamiast przedstawić sensowne argumenty potrafi tylko pluć jadem i odbijać od siebie informacje, które są prawdziwe ? Nie musisz kochać tej muzyki, ale ją szanuj a to wystarczy, przynajmniej do kulturalnej wymiany zdań ! I odrzuć stare stereotypy bo świat się zmienia, ludzie się zmieniają i obecnie dla każdego myślącego człowieka raper to nie wytatuowany kryminalista. Na ogół ludzie tworzący polski rap są obeznani czy to w historii naszej ojczyzny czy też mają niesamowite doświadczenie życiowe o czym nie boją się mówić. Oczywiście jest to tylko moje zdanie na ten temat, nie musicie się z nim zgadzać, aczkolwiek każdemu kto potrzebuje motywacji, wyrzucenia z siebie nie dobrych emocji polecam rap. Na każdy przypadek znajdzie się lista utworów, która pomoże każdemu !
-
Wywiadzik bardzo dobry. Fakt, mógłby być troszkę dłuższy ale najważniejsze fakty w nim się znajdują. Brakuje mi tylko takiego wstępu, cząstkowego przedstawienia postaci z ktorą przeprowadzany jest wywiad, zawsze mi się to podobało
-
? Kim chciałeś/aś zostać w dzieciństwie ??
-
Witaj
-
"koordynacji z Turcją Prezydent USA... czytaj dalej » " - Jak już kopiujesz to chociaż raz to przeczytaj xD
-
Nie widziałem żadnego Twojego tekstu. Podanie napisane okropna czcionka, gdzie doczytanie się zajęło mi kilka dobrych minut, ogólnie podanie nie zbyt mnie przekonało. Jestem na nie.
-
Rekrutacja na UBT jest zamknięta Podanie napisane bardzo słabo Umiejętność oceny demek również nie powala Wybacz ale jestem na Nie.
-
Tylko p[ytanie czy AFK był by traktowany użytkownik który ma wyłączony mikrofon/słuchawki czy po prostu użytkownik który przez X czasu nie odezwał się na kanale ?
-
Kłamstwa
-
Witaj
-
Imię: Kamil Wiek: 21 Kontakt: PW na forum bądź Steam (Podam na PW) Doświadczenie: Doświadczenie mam dość spore. Moja przygoda z pisaniem artykułów zaczęła się w czasach szkoły podstawowej gdy postanowiłem założyć stronę sekcji juniorów mojego klubu piłkarskiego w którym grałem. W późniejszym czasie strona o juniorach stała się oficjalną stroną klubową. Od kilku miesięcy piszę również artykuły w serwisie regionalnym o piłce nożnej. Miałem też epizod gdy moje "wypociny" pojawiały się w gminnych biuletynach. Jeśli chodzi o moje doświadczenie z funkcją redaktora na forach internetowych takich jak CSowicze to również jest ono spore. Byłem redaktorem na kilku mniejszych i większych forach i rzadko się zdarzało aby ktoś krytykował moje wpisy,nie mówię tutaj o drobnych literówkach lecz składni wypowiedzi czy też ogólnej stylistyki. Próbkę moich umiejętności możecie zobaczyć w dziale "Własna Twórczość". Jeżeli bylibyście zainteresowani moimi pozostałymi pracami w każdej chwili mogę podać odnośniki do witryn. Twoje osiągnięcia na forum CSowicze.pl: Admin na jednym z serwerów (Był to bodajże COD) oraz posada redaktora,która ze względu na sprawy prywatne nie trwała zbyt długo. Znajomość zasad pisowni ortograficznej, stylistyki, gramatyki [x/10]: Ciężko jest ocenić samego siebie ale sądzę że mogę dać 6/10. Każdemu zdarzają się różnego rodzaju pomyłki. Ilość wolnego czasu na pełnienie funkcji Redaktorskiej: W ciągu tygodnia codziennie po godzinie 17 do późnych godzin wieczornych. W weekendy nie mal całe dnie.
-
zamknięty GALERIA xcreative
Kamil. odpowiedział xcreative na temat - Archiwum Grafika / Redakcja / Typer
Tylko u mnie nie działa ? -
Jestem na tak +Gracze +Wiek właściciela +Podanie bardzo dobrze napisane.
-
Jednego,jedynego,ulubionego nie mam. Ale dziś wygrywa
-
Siemka
-
Siemasz
-
W takim razie zmień na KamiLeK