Skocz do zawartości
  • Liczba zawartości

    2087
  • Dotacje

    235,00 zł 
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    65
  • Czas online

    19m 45s

ShadoOw

Sponsor

Sponsor

Przekazał dotację 150zł

O ShadoOw

  • Tytuł
    "Tak blisko raju, ale daleko od Boga"
  • Urodziny 15.03.1994

Informacje Profilowe

  • Lokalizacja
    Krosno/Rzeszów
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Hobby
    FC Barcelona,
    Żużel,
    Gotowanie,
    Muzyka ;3
    Najważniejsza KOBIETA ;3
  • Imię
    Radek

Kontakt

7 obserwujących

Ostatnie wizyty

17703 wyświetleń profilu
  1. Zapraszam do lektury, miłego czytania To zdjęcie ma w sobie coś magicznego. To wtedy Guardiola powiedział: - Za dziesięć lat będę oglądał z trybun Camp Nou, jak grasz dla pierwszego zespołu Barcelony. Wręczył nagrodę najlepszemu zawodnikowi turnieju Nike Cup do lat 15. Dzieciak strzelił decydującego gola w finale z Rosario Central. I rzeczywiście, ten właśnie blady chłopiec oczarował później kibiców "Dumy Katalonii". Niewiele brakło, a do Barcelony w ogóle by nie trafił. Po prostu nie chciał, bał się. Zauważył go Oriol Tort, zwany "Profesorem". Był legendarnym odkrywcą talentów. To on towarzyszył początkom kariery Pepa Guardioli, Xaviego, Ivana De La Peny, Carlesa Puyola czy właśnie Andresa. "Tato, chcę zostać z wami. Nie chcę wyjeżdżać, tutaj jest mi dobrze" - zdecydował za pierwszym razem 12-latek. Ten pracowity budowlaniec, Jose Antonio Iniesta, musiał zadzwonić do Torta i ze smutkiem odmówić. Andres został w Albacete i tam przepracował okres przygotowawczy. Ojciec ciągle namawiał go na skorzystanie z szansy. Andres po dwóch miesiącach podjął decyzję, że spróbuje. Kilka dni po terminie, jaki Barcelona dała do namysłu. Oriol Tort zrobił wyjątek, bo czuł, że ma do czynienia ze specjalnym talentem. Andres wyróżniał się w juniorach starszych Barcelony, a pewnego dnia Guardiola przyszedł na trening i zapytał trenera Carlosa "Chechu" Pereza Rojo: - Słyszałem, że to u ciebie trenuje ten dzieciak, który jest taki dobry. Ten taki blady, prawda? Pep otrzymał odpowiedź twierdzącą i usiadł, żeby spokojnie obserwować trening. Kiedy ten już się skończył, Guardiola podszedł do Chechu Pereza i oznajmił mu: - Wiesz co, ten chłopak jest lepszy ode mnie. Kiedy pierwszy raz szedł na trening z seniorami, to bał się przekroczyć bramę. Wstydził się nawet podejść do ochroniarza i powiedzieć, że będzie tutaj dziś trenował. Wtedy akurat mu się poszczęściło, bo zauważył go Luis Enrique i zabrał do swojego auta. Pep nie zaczął dobrze przygody z pierwszą drużyną. Debiut i porażka z Numancią, potem remis z Racingiem Santander. Wymyślił sobie w składzie Pedro i Sergio Busquetsa, chłopaków, których wcześniej prowadził w Barcelonie B. Dziennikarze mówią złośliwie, że pomyliły mu się drużyny. Zaszywa się samotnie w gabinecie, kiedy w pewnym momencie do drzwi puka Andres Iniesta. Zawsze mówił niewiele. Wtedy jednak zapukał do drzwi swojego idola i wypalił: - Trenerze, proszę się nie martwić. Wszystko wygramy. Jesteśmy na dobrej drodze. Najważniejsze, że cieszymy się grą i treningami. Efekty przyjdą. Proszę niczego nie zmieniać. Właśnie przyszedł pocieszyć go ten, któremu dziesięć lat wcześniej powiedział, że będzie go oglądał z trybuny Camp Nou. W jednym się tylko pomylił, bo oglądał go właśnie z własnej ławki trenerskiej.
  2. "Uratowany penis Stevena Gerrarda" (Uwaga, zaboli Was od samego czytania) hahha Istnieje pewien ból niezrozumiały dla kobiet. Chodzi oczywiście o ten spowodowany uderzeniem piłką w czuły punkt. Dokładnie w to, co mężczyzna ma najcenniejszego, czyli jego klejnoty. Zapomnijcie jednak o tym. To jest tak naprawdę nic w porównaniu do tego, czego nabawił się Steven Gerrard. To jedna z najbardziej absurdalnych, ale i równie bolesnych kontuzji w historii piłki nożnej. Otóż, uwaga, przyrodzenie Stevena Gerrarda zostało zahaczone... korkiem. Wyobraźcie sobie tylko ten ból... Anglik po meczu potrzebował zszycia penisa. Pomocnik tak pisał w swojej autobiografii: "Magia Pucharu Anglii została zniszczona, kiedy moja pewna część ciała została rozcięta, a później przyszyta. Próbowałem zablokować skrzydłowego, kiedy poczułem niebezpieczne pieczenie w miejscu intymnym". W pierwszej chwili nawet niczego nie dostrzegł. Ot, zwykła boiskowa interwencja na wślizgu. Zablokował dośrodkowanie Adama Smitha, a później obaj panowie się ze sobą zderzyli. Starcie, jakich oglądamy kilkanaście w trakcie każdego spotkania. Stevie G jakby nigdy nic wrócił, żeby normalnie bronić pola karnego przy rzucie rożnym dla Bournemouth. Został nawet ukarany żółtą kartką za dyskusję z arbitrem. Z czasem jednak zaczynało go piec coraz bardziej. Zdał sobie sprawę, że coś jest nie tak: "Wiedziałem, że mecz jest w telewizji, więc musiałem przebiegle zerknąć na penisa, a nie wyglądało to dobrze. Podszedłem więc do Brendana, potem do fizjoterapeuty i dałem mu tam sprytnie zerknąć. Powiedział tylko: ooooh, ale kazał kontynuować grę. Musiałem tam wrócić, po prostu się uśmiechnąć i to znieść". Z opaską kapitańską grał normalnie przez 90 minut, a Liverpool awansował do kolejnej fazy Pucharu Anglii. W szatni doznał szoku. Okazało się, że jego gatki są całe zakrwawione. Gerrard spanikował: "Rozcięcie wyglądało bardzo źle, idealnie na środku. Było dużo krwi. Potrzebowałem czterech szwów, a chłopacy z zespołu dosłownie sikali ze śmiechu. Miałem nadzieję, że nie pożegnam się ze starym przyjacielem. Dostałem pierwsze dźgnięcie i uważałem tylko, żeby nie patrzeć na to, co robi lekarz. Po zabandażowaniu w ochronie przed każdą możliwą infekcją, zadałem oczywiste pytanie. „Czy mogę grać we wtorek z Evertonem?”
  3. "Szybszy od wiatru" Tak się go nazywa! Szybkość w grze FIFA 19 - 96. Adama Traore przez lata nosił łatkę koksa, który robi dużo szumu, ale niewiele z tego wynika. Nuno Espirito Santo znalazł mu nawet nową pozycję... prawe wahadło. Okazało się to strzałem w dychę. Nauczył się większej dyscypliny taktycznej. Później coach przesunął go znów do pierwszej linii, a piłkarz odwdzięczył się znakomitymi występami, choćby golem i asystą przeciwko "The Citizens" oraz bramką z Tottenhamem. Wczoraj siał popłoch w drużynie Liverpoolu, zanotował asystę, miał kilka rajdów. Jest na fali. Kiedy do jego matki zadzwonili przedstawiciele Barcelony, to kazała im spadać. Myślała, że to głupi żart kogoś ze znajomych, bo jej drugi syn - Moha - reprezentował wtedy barwy Espanyolu. Okazało się, że to żadna ściema, a Adama przewyższył potem umiejętnościami starszego brata. W Barcelonie zawsze reprezentował wyższy rocznik. Nazywali go "Usain Bolt". W wieku 17 lat i 10 miesięcy zadebiutował w pierwszej drużynie. Wszedł za Neymara w spotkaniu z Granadą na 7 minut. Kolejny rok to świetne występy i mnóstwo asyst w Barcelonie B. "Byłem w rezerwach przez dwa lata i miałem zrobić następny krok - przepracować okres przygotowawczy z pierwszym zespołem. Tak się jednak nie stało, bo nic takiego nie było w moim kontrakcie. Byłem tak wściekły, że zwolniłem agenta i spontanicznie postanowiłem odejść. To była chwila. Wiem, że Xavi czy Iniesta na swoją kolej musieli długo czekać, ale to też były inne czasy. Nie jestem pewien, czy jeśli teraz zaczekasz, to pojawi się dla Ciebie szansa" - mówił piłkarz o swoim odejściu z katalońskiej drużyny. W Aston Villi przepadł. Nie zdobył nawet gola, a Villa spadła z kretesem do Championship. Odbił się od ściany. "To był dla mnie trudny czas, przybyłem tu z wielką reputacją. Mieliśmy czterech menedżerów w ciągu roku i mnóstwo problemów. Miałem też urazy, które także mi nie pomogły. Byłem jednym z najmłodszych, nie potrafiłem się przestawić. Na przykład w Hiszpanii jedliśmy o 22:00, a tutaj o 19:00. W Barcelonie wszystko jest podstawione pod nos. Ciężkie momenty sprawiają, że stajesz się silniejszy. Ucz się tego i idź dalej". Jest niesamowicie szybki, ale mógłby być jeszcze szybszy, jednak musiał... zwolnić. Takiej rady udzielił mu brytyjski medalista olimpijski w sprincie - Darren Campbell. "Ludzie myślą, że biegam na boisku bardzo szybko, ale dla mnie to wciąż wolno. Celowo się powstrzymuję. Kiedyś Darren powiedział mi, że nie muszę biegać na 100%, bo nie zdaję sobie sprawy, jaki jestem szybki. Wyprzedzam rywali biegnąc na 70%, a to daje mi czas, żeby się zastanowić w którą stronę popchnąć dalej akcję. Chcę sprawiać, żeby ludzie siadali na krawędziach swoich miejsc, mijać rywali, pokazywać swoje atuty". Kiedy w sezonie 2018/19 przechodził do Wolverhampton za 18 milionów funtów, bijąc przy tym rekord transferowy "Wilków", to przy podpisaniu kontraktu towarzyszyła mu mama. Tym razem mogła być pewna, że to nie żart i jej syn zagra w Premier League. Dzięki za przeczytania, Udanej Niedzieli
  4. Dzięki
  5. Wbijam z przeglądzikiem! Miłego czytania ekipowicze 🗞 Piąteczek! Wraz z Zawód:Typer zapraszamy na przegląd prasy 🤬 Jordi Alba kipiał ze złości po wczorajszej porażce z Athletikiem: - Jesteśmy już dostatecznie obrzucani gów**m z zewnątrz, dlatego nie możemy robić tego między sobą. Abidal był zawodnikiem i jest uwielbiany przez kibiców. Musi wiedzieć, co dzieje się w szatni i teraz na pewno wie, jak się czujemy - stwierdził obrońca Barcelony. 🗣 - Ta porażka na pewno nas boli. Prawda jest taka, że cztery bramki stracone przed własną publicznością nigdy nie są dobrą wiadomością. Teraz jednak nie ma sensu tego rozpamiętywać. Musimy wstać i walczyć dalej. - powiedział Zinedine Zidane po wczorajszej porażce z Realem Sociedad. 🔥 Według ”The Telegraph” Barcelona i Real Madryt chcą u siebie Adama Traore. Wolverhampton liczy się z tym, że latem spłyną do nich oferty z wielu europejskich klubów i postanowili wycenić swojego kluczowego zawodnika na 100 mln €. 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Adam Lallana jest na celowniku kilku angielskich klubów. Pomocnik Liverpoolu gra na Anfield od 2014 roku, ale ten sezon wydaje się być jego ostatnim. 31-latkiem interesuje się m.in. Arsenal, Tottenham oraz West Ham. 🟥 AS Roma musi liczyć się z wydatkiem rzędu 20 mln €, jeśli chce wykupić z Manchesteru United, Chrisa Smallinga. 30-latek czuje się świetnie w Rzymie o czym świadczą wysokie noty jakie zbiera po meczach rzymskiej drużyny. 🚫 Paul Pogba nie poleci z resztą składu na obóz treningowy do Marbelli. Francuz wciąż przechodzi rehabilitacje po kontuzji, podobnie jak Scott McTominay. 🔴🔵 Barcelona uczyni wszystko co w jej mocy, by latem pozyskać snajpera Interu, Lautaro Martineza. Jeden z najlepszych piłkarzy drużyny Antonio Conte w tym sezonie jest wyceniany na 100 mln €. ⚪️ Ostatnio pojawiły się w prasie głosy jakoby Vinicius jr. chciał opuścić Real. Sam zainteresowany postanowił zabrać głos w tej sprawie i od razu zdementował wszystkie plotki, mówiąc że czuje się świetnie na Santiago Bernabéu. Brazylijczyka łączono między innymi z PSG. 🗣 - Hertha i Milan to kluby z dwóch różnych półek, zejście na tę niższą dziś może Piątkowi tylko pomóc, choć może dziwić, że Piątek w ogóle zdecydował się tutaj podpisać kontrakt - mówi w rozmowie z Onetem Sebastian Karkos, dziennikarz niemieckiego dziennika "Bild" od lat zajmujący się berlińskim sportem. 🔙 To już przesądzone. Bayern nie zdecyduje się wykupić Coutinho i ten wróci latem do Barcelony, gdzie (prawdopodobnie) pod wodzą Quique Setiéna postara się wywalczyć miejsce w pierwszym składzie ”Blaugrany” i grać tak, jak w niegdyś w Liverpoolu. 🇮🇹 Pamiętacie Giuseppe Rossiego? Ten 33-letni były reprezentant Włoch nie rozegrał oficjalnego spotkania od sezonu 2017/18. Ostatnio trenował w swoim byłym klubie Villarrealu i każdy myślał, że ponownie przywdzieje żółty trykot. Okazuje się, że Rossim interesują się włoskie kluby, a najbardziej SPAL. Doświadczony piłkarz miałby pomóc ostatniej drużynie Serie A w utrzymaniu. ⚽️ 50 bramek we Włoszech w 70 meczach - to wynik Cristiano Ronaldo. Szybko, nawet bardzo, zważywszy na to iż Portugalczyk wyprzedził w tym rankingu legendarnego Van Bastena, Ronaldo czy Platiniego. Pierwsze miejsce w klasyfikacji należy do Andriya Shevchenki - 50/69. Sergio Aguero piłkarzem stycznia w Premier League! 6 bramek ☑️ Jurgen Klopp menedżerem stycznia - 5 zwycięstw w PL ✅ ✅ Na dzisiaj to już wszystko! Udanej Soboty ekipo!
  6. Świetna gazetka Sylwia! Ogólnie to nie sądziłem, że masz w sobie coś z redaktorki! Oczywiście liczę na jeszcze więcej od Ciebie
  7. Kolacja + 5 gwiazdek, potem kino, a na zwienczenie tego pięknego dnia małe no wiecie co
  8. Syn i Żona!
  9. No i gicior! Forum bylo jest i bedzie! Świnki z wami 🐽🐖🐷
  10. ShadoOw

    Elo Melo xd

    Wiesz ile ta prawda dłoń jest warta na kuchni🐷🐖
  11. Jak na początek moze byc, chociaż zdecydowanie za krótki i za mało wyciągnęłaś od osoby która udzieliła Ci wywiadu, plusik na zachętę pracuj dalej. Ja sam wiem jakie mialem początki. Powodzenia.
  12. Oczywiście, ze tak
  13. Plusik za robotę którą robisz na forum
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.