Skocz do zawartości

Janusze znowu żerują na teoriach spiskowych


Rekomendowane odpowiedzi

Teorie spiskowe są z nami od dawna, nie uwierzycie w co ludzie skłonni są uwierzyć i to z jaką łatwością. Ale tam gdzie teorie spiskowe, pojawiają się naukowe argumenty przeciw, jest jednak coś jeszcze... Tam gdzie teorie spiskowe, tam też pojawiają się cwaniaki żerujące na naiwności, zwane w Polsce popularnie Januszami biznesu.

I czego by o nich nie mówić, to jednak widać, że trzepanie kasy na naiwniakach jednak się opłaca, bo gdyby tak nie było to ten proceder już dawno byłby martwy. Wystarczy spojrzeć kilka miesięcy wstecz, kiedy każdy zaopatrywał się w maski ochronne. Do dziś pamiętam przykład pani, która kupowała jednorazowe maski budowlane po 2,50 zł, po czym sprzedawała je w Olx jako maseczki przeciwwirusowe za 200 zł od sztuki.

 

Na Amazonie pojawiła się już kolejna oferta, tym razem skierowana dla przeciwników technologii 5G. Sprzedający oferują "klatkę Faradaya na router", która ma chronić ich przed "szkodliwym" działaniem fal sieci 5G. 

Tutaj warto się zatrzymać i wyjaśnić czym jest klatka Faradaya. Najprościej rzecz ujmując to zrobiony z metalu lub metalowej, gęstej siatki pojemnik, który niweluje ładunki elektryczne, elektrostatyczne itd. z zewnątrz, dzięki czemu nie są odczuwalne w jej wnętrzu. Jeśli na zewnątrz pojawią się fale elektryczne, to ładunki wewnątrz siatki Faradaya przesuwają się (zjawisko indukcji) tworząc fale o przeciwnym zwrocie. To sprawia, że pole elektryczne wokół staje się po prostu nieaktywne.

Faraday_cage.gif

 

Najlepszym przykładem siatki Faradaya jest samochód. Jeśli jesteśmy poza domem i trafi się burza, to najlepiej jest właśnie zostać w samochodzie. Nawet jeśli pojazd zostanie trafiony przez błyskawicę, to nic nam nie grozi, właśnie dzięki efektowi indukcji, jaki wywołuje zamknięte metalowe pudło, którym jest samochód.

 

Wracając do tematu, w zachodnim Amazonie popularne stają się tzw. ochronne klatki Faradaya dla routera, których średni koszt to $200. Niestety są to zwykłe atrapy w większości zrobione z plastiku oraz siatki. Już nawet pomijając jawne oszustwo, to nawet jeśli mielibyśmy prawdziwy i działający produkt, to nijak nie chroni on przed żadnymi wysyłanymi do naszego domostwa falami elektromagnetycznymi, ponieważ sygnał internetu idzie od anteny dostawcy do routera, więc i tak po drodze pewnie omija i człowieka. 

Dodatkowo gdyby założyć takie urządzenie na router, to po prostu pozbędziemy się sygnału w ogóle, w końcu tak ono działa. Nie istnieją przecież urządzenia negujące wyłącznie fale 5G.

 

Na szczęście ten fenomen nie dotarł jeszcze do Polski, chociaż może to być tylko kwestią czasu. W końcu podobno Polacy słyną z cwaniactwa?

 

Tylko człowiek głupi nigdy nie wybacza i wciąż wypomina grzechy, za to człowiek dobry je zapomni i przebaczy.

Ja natomiast uważam, że najlepiej być człowiekiem inteligentnym, który grzechy wybaczy i wypominać nie będzie, lecz będzie też o nich pamiętał i miał baczenie na to czy warto po raz kolejny  zaufać drugiemu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...