SKŁADNIKI:
- 500 ml zakwasu
- Bulion (2 litry)
- Surowa kiełbasa
- Chrzan
- Śmietana 30%
- majeranek
- Sól oraz pieprz
- Czosnek
Przygotowanie:
1) Zaczynamy od pogrzania bulionu.
2) Do gorącego bulionu dodaję białą kiełbasę w całości (lub pokrojoną) i gotuję wywar na małym ogniu przez ok. 30-40 minut do czasu, aż zyska wyraźny mięsny smak i aromat.
3) Do tak przygotowanej bazy dodajemy zakwas (dobrze rozmieszany). Na początek jedynie połowę, żeby żurek nie wyszedł zbyt kwaśny. W razie potrzeby dolewaj zakwas do uzyskania pożądanego smaku.
4) Następnie do garnka dodaję rozgnieciony lekko ząbek czosnku, dwie małe łyżeczki chrzanu i przede wszystkim majeranek. Majeranek w ilości mniej więcej jednej łyżki stołowej. W trakcie dodawania do zupy można go mocno rozcierać w dłoniach, dzięki czemu uwalnia się bardzo dużo aromatów.
5) Zupę gotujemy w ten sposób jeszcze przez kilka minut na niewielkim ogniu, a na sam koniec, już po zdjęciu garnka z ognia, dodajemy śmietanę.
Niestety moja kiełbasa utonęła i wylądowała na dnie, ale i tak była pyszna :) W moim żurku jest też marchewka, ponieważ narzeczona wie że bardzo ją lubię do zupy :) Do tego jeszcze kromka dobrego chleba lub bułka domowej roboty i macie pyszny obiad. Można też go podać z ziemniakami w postaci puree. Do miski najpierw lądują ziemniaki, które potem są zalewane żurkiem.
SMACZNEGO!