Skocz do zawartości

Wisła Kraków zaskoczyła wszystkich! Polacy wygrywają Nine to Five 5


Rekomendowane odpowiedzi

Oj dawno nie podziwialiśmy sukcesu polskiej formacji na międzynarodowej arenie. Długo przyszło nam czekać na jakikolwiek większy triumf, ale w końcu się doczekaliśmy. Wisła All in! Games Kraków wygrała Betway Nine to Five 5 i tym samym pokazała pazur.


Przypomnijmy, że Wisła All in! Games Kraków tak naprawdę w zastępstwie za MIBR wzięła udział w piątej edycji Nine to Five. Zespół z Brazylii odstąpił miejsca, ponieważ wolał skoncentrować się na bieżących rozgrywkach z serii BLAST Premier Fall Series. Wszystko rozpoczęło się od wczorajszego zwycięstwa z kazachskim K23 i tym samym awansem do półfinału.

 

 

Wisła All in! Games Kraków – Sprout
Dzisiejszy dzień w wykonaniu polskiej formacji był naprawdę mega pracowity, ale także i owocny. Droga po zwycięstwo rozpoczęła się od godziny 9:00, kiedy to Wiślacy stawili czoła na serwerze Sprout. Po drugiej stronie barykady o zwycięstwo walczyli przecież Paweł “dycha” Dycha i Michał “snatchie” Rudzki, którzy w ostatnim czasie mimo blamażu w kwalifikacjach do IEM Beijing-Haidian 2020 radzili sobie po prostu nieźle. Spotkanie premiowane finałem zaczęło się pomyślnie dla Polaków, którzy pierwszą mapę zainkasowali na swoje konto. Na Duście, niestety natrafili się na kłopoty, ale nie ma co się dziwić, skoro był to wybór polsko-niemieckiego obozu. Największe emocje podopieczni Mariusza “loord” Cybulskiego zapewnili nam dopiero na Trainie, na którym to byli skazywani na straty. Warto tutaj dodać, że Wisła przegrywała 10:15, ale była w stanie doprowadzić do dogrywki, w której wygrała cztery rundy z rzędu i tym samym zapewniła sobie udział w finale.

 

Wisła All in! Games Kraków 2:1 Sprout

Mirage 16:13

Dust2 10:16

Train 19:15

 

 

 

Wisła All in! Games Kraków – MAD Lions

Decydujące spotkanie Wiślakom przyszło rozgrywać przeciwko ekipie MAD Lions. Finał rozpoczął się od Nuke’a, którego wybrali Skandynawowie. Na nim niestety Polacy nie pokazali za wiele, ponieważ byli w stanie zgarniać tylko pojedyncze punkty po stronie broniącej, co przyczyniło się do szybkiego triumfu “Lwów”. Następnie było już tylko i wyłącznie lepiej. Patryk “ponczek” Wites i spółka wyrzucili z głowy smutne nastroje i skupili się na swojej mapie — Mirage’u. Co prawda lepiej go rozpoczęło MAD Lions, które wypracowało przewagę 1:6, jednak upartość i zawzięcie Polaków pozwoliło przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i dokończenie pierwszej połówki rezultatem 8:7. Po zmianie stron rozpoczął się już festiwal zwycięstwa i nikt ani nic nie był w stanie przeszkodzić Wiśle. Rasmus “sjuush” Beck w międzyczasie zanotowali tylko dwie rundy po stronie atakującej. Wszystko musiało się rozstrzygnąć na Overpassie, na którym Wisła musiała cały czas gonić wynik. Najpierw przegrała pierwszą połowę 5:10. W szczytowym momencie wydawałoby się, że to MAD Lions, które prowadziło 15:10, zakończy finałowe starcie. Jednak nastąpił tutaj taki sam scenariusz jak w starciu ze Sprout. Podopieczni Cybulskiego zainkasowali pięć odsłon z rzędu i doprowadzili do dogrywki. A w dogrywce? Emocji co niemiara. Zarówno jedna, jak i druga ekipa była w stanie wykończyć to spotkanie. Ostatecznie to zespół z Krakowa zachował zimną krew i wygrał Betway Nine to Five 5!

Tym samym Wisła All in! Games Kraków na swoje konto zainkasowała 35 tysięcy dolarów! Co więcej — z pewnością Grzegorz “SZPERO” Dziamałek i spółka są już coraz bliżej upragnionego TOP30 rankingu HLTV.

 

Wisła All in! Games Kraków 2:1 MAD Lions

6:16 Nuke

16:9 Mirage

25:22 Overpass

 

Źródło: izaktv.pl

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...