W tym tygodniu odbyło się głosowanie na nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Wygrał Donald Trump.
Zostanie on zaprzysiężony 20 stycznia 2017 roku.
Kim on w ogóle jest?
Nowy prezydent jest politykiem oraz przedsiębiorcą, który na swoim koncie posiada miliardy dolarów.
Głównie znany był z amerykańskich TV show w których występował m.in. The Celebrity Apprentice.
Wybory prezydenckie USA
Niestety w tym kraju nie ma prawdziwej demokracji jak w Polsce (z jednej strony przez duże państwo).
W Stanach Zjednoczonych prezydenta wybiera się drogą elektorską.
Co to znaczy?
Każdy ze stanów w USA posiada elektorów. Ich liczba uzależniona jest od liczby ludności w jednym Stanie.
Największy pod tym względem ludności jest stan Kalifornia, który liczył sobie w tych wyborach aż 55 elektorów.
Natomiast mniejsze stany liczyły sobie po 3.
Aby wygrać jeden z kandydatów musi mieć co najmniej 270 głosów z 538 głosów elektorskich.
Nowy prezydent miał ich 276, to bardzo mało jak na nowego prezydenta.
Duża część polityków z innych krajów uważa, że były to najbrutalniejsze wybory USA.
Różne opinie ekspertów, reakcje rynków, prognozy dotyczące przyszłej polityki - przez nich zostanie dostrzeżone to najbardziej.