Witam, mam podobna sytuacje jak kolega z góry. Pewnego pięknego wieczoru czyli 2 dni temu wszedłem na serwer gdzie było późno i było z 5osób w końcu zostałem sam na sam z nim zacząłem go pytać jak tak latać itd. Poszliśmy sobie na discorda i zaczął mnie powiedzmy uczyć, udostępnił mi ekran po to żebym zobaczył jak to wygląda to z jego perspektywy udostępniony miałem ekran czyt. pulpit i cs. Nie widziałem niczego podejrzanego oprócz tego ze ma komputer z NASA i wydaje mi się z mając 1000fps+ i myszkę za 500zł co sam pokazywał można takie strefy uzyskać ale, powiem też że totalnie się na tym nie znam i ciężko mi stwierdzić czy w tamtej sytuacji mu akurat udawało się bez jakiś wspomagaczy ale wyglądało to tak jakby wiedział co robi i to umiał bez nich. Dodam ze nie znałem go wcześniej tylko dopiero przy tej sytuacji rozmawiałem z nim prywatnie co pokazuje mi że chyba nie miało by sensu pokazywać mi jak robić strefy i udostępniać ekran mając jakieś cheaty. Resztę zostawiam administracji