Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
drenn

wywiad Wywiad z Knight

Recommended Posts

Witajcie moi drodzy! Udało mi się złapać jednego z naszych starszych użytkowników, który od czasu do czasu wychodzi do nas z ukrycia na forum. Człowiek lubujący dobre kino oraz dobrą grę w samotności, młodzieniec  o złotym sercu. Poznajcie go, oto @ Knight

 

 

Dżem dobry milordzie. Skoro już byłeś tak chętny, to czy teraz poświęcisz mi nieco więcej czasu?

 

Akurat w LOL'a gram, ale możesz zacząć, a ja po meczyku odpowiem.

 

skoro tak, to poproszę o jakieś podstawowe informacje o Tobie misiu. Jakieś imię, może skąd pochodzisz lub jaki masz pin do karty ^^

 

Cześć. Nazywam się Jędrek, w sierpniu kończę 17 lat. Jestem młodziutkim, raczej w miarę niskim brunetem, także z ciemnymi oczkami z Dolnego Śląska. Chodzę do technikum na kierunek Grafika i Poligrafia cyfrowa wraz z łączoną drugą grupą Fotografia i Multimedia.

 

Jędras spod bloku, strażnik żywopłotu? XD dolny Śląsk powiadasz, a zdradzisz skąd dokładnie jesteś?

 

Mieszkam na wsi, w okolicach Świdnicy ;)

 

Czyli pomyliłem się z tym blokiem? Świdnica... nie kojarzę. Jest tam coś ciekawego co możesz mi polecić?
 

Mieszkałem za dzieciaka (do 4 roku życia) w mieście, ale od tamtego czasu mieszkam u mnie na wsi. Co do Świdnicy.. nie wiem czy jest coś ciekawego do obejrzenia. Mamy Katedrę Św. Stanisława i Wacława, małą galerię z kinem, teatr (Świdnicki Ośrodek Kultury) i Młodzieżowy Dom Kultury. Pewnie są ciekawsze rzeczy, lecz tylko o tylu wiem, pamiętam.

 

Wydaje się jakby żadne z tych wymienionych Ci nie pasowało. W jaki więc sposób spędzałeś swój czas wolny?

 

Czas wolny najczęściej spędzam w domu oglądając Netflixa, grając w gry lub wyjściu ze znajomymi na miasto, chodząc, gadając, czasem pójdziemy do McD/KFC albo właśnie do kina. Ja osobiście bardzo lubię je oglądać, ale rzadko w kinie jest coś wartego obejrzenia według mnie.
 

Czyli trafił się nam domator i kinoman. Skoro już poruszyłeś temat, to muszę spytać co najbardziej lubisz oglądać?

 

Kocham filmy wojenne, akcji. Bardzo lubię  Szeregowiec Ryan, Przełęcz Ocalonych, Furia, Pianista, Wróg u bram, Dunkierka. Podobają mi się też niektóre filmy przygodowe/fantasy i czasem horrory, ale nie znoszę komedii, dramatów, miłosnych i tego typu.
 

Dlaczego akurat wojenne? Co w nich tak Ci się podoba?

 

Po prostu z jakiegoś powodu bardzo podobają mi się wojenne, chociażby z II WŚ. Lubię, gdy coś się dzieje, jest krew, karabiny, wybuchy, lecz zapewne dla żołnierzy, cywili w tamtych czasach to było piekło.
 

Byłeś ostatnio na jakiejś premierze w kinie? Może coś polecisz?

 

Właśnie od 2 miesięcy nic fajnego w kinie nie mogę znaleźć, ale ostatnio byłem na Przemytniku (The Mule). Ten film jest o dziadku, który transportuje narkotyki. Nie ma za wiele akcji w nim, lecz jest bardzo dobrze zrobiony i ma mądry przekaz o rodzinie.

 

Dołączam go do listy do obejrzenia :) wspomniałeś, że II WŚ to ciężki okres. Sądzisz, że nasze pokolenie dałoby sobie radę jak nasi dziadkowie?

 

Nie mam pojęcia, ale myślę, że kiedyś patriotyzm był silniejszy u młodzieży niż teraz. Podobnie ze sprawnością fizyczną. Jednak nic nie wiadomo, kto wie? Mam nadzieję, że nie daj Boże do tego by nie doszło i wszyscy stanęliby na wysokości zadania.
 

Zostając w temacie, chciałbym poruszyć coś cięższego jeśli pozwolisz. Nie wiem czy czytasz lub oglądasz wiadomości, ale od czasu do czasu pojawiają się oszczerstwa pod adresem Polski np. O to, że wspierała ona Niemców, Polacy wydawali często Żydów, a nawet pojawiają się określenia "polskie obozy zagłady". Jakie jest Twoje zdanie o takich dziwnych teoriach?

 

Nie oglądam, ale mój nauczyciel od historii i wosu często wspomina o takich sprawach i na dodatek mamy aktualnie tematy o II WŚ. Z tego co wiem od różnych osób i nauczyciela, kanału na YT Historia bez cenzury to Polacy wcale nie wydawali Żydów. W Polsce była kara śmierci za ich ukrywanie, a mimo to nasi rodacy to robili. Oczywiście, były takie osoby, które je wydawały, ale mam nadzieję, że to była rzadkość. Określenie ''polskie obozy zagłady'' wzięło się z tego, iż III Rzesza specjalnie zakładała owe obozy na naszych terenach, by nie było na nich. Podobnie było z prowokacją gliwicką, kiedy Niemcy przebrani w polskie barwy, zaatakowali własną radiostację, by mieć pretekst do zaatakowania nas.

 

Widzę, że jesteś pilnym uczniem :) ok zejdźmy z tych trudnych tematów i wróćmy do Ciebie. Uczysz się w zawodzie grafika z tego co pamiętam. Skąd akurat taki kierunek?

 

Byłem niezdecydowany do samego końca, prawie do ostatniego terminu składania podań do szkół. Nie myślałem o ogólniaku, bo bym tam umarł. Nie jestem wcale pilnym uczniem, po prostu nauczyciel umie nam przekazać wiedzę w dobry sposób, nie to co większość uczących.. lub po prostu łatwo mi przychodzą tematy z II WŚ. Wracając do kierunku. Pomyślałem, że będzie to dobry pomysł, ponieważ i tak siedzę minimalnie w sprawach komputerowych i graficznych, a ten profil wydawał się bardzo luźny, a więc spróbowałem - złożyłem podanie tylko do tego technikum, na ten kierunek i tak oto jestem. Jak wspomniałem, jest bardzo luźno. Co będzie w dalszych klasach, to zobaczę z czasem.

 

Siostra jest w identycznym profilu i nie jest tak źle. Czyli to nie jest tak, że bawiłeś się grafikami i poszedłeś na kierunek według hobby, lecz to kierunek szkoły wyznaczył Twoje drugie zajęcie poza filmami tak?

 

Już wcześniej, tak od połowy pierwszej gimnazjum bawiłem się z grafiką, ale do teraz robię to tylko jako hobby, nie jestem w tym jakiś dobry, ale od czasu do czasu lubię pobawić się w Gimpie.

 

Myślisz, że po szkole dalej będziesz działać w tym kierunku?

 

Jeśli jakimś cudem nagle zdobędę artystyczne umiejętności.. to czemu nie? Mój kolega już teraz robi prace graficzne za jakieś tam pieniądze. Na ten czas technikum uważam za czas przejściowy, by pomyśleć co chcę robić w życiu, bo wciąż nie wiem. Możliwe jest to, iż będę pracował w zawodzie, lecz równie dobrze będzie inaczej.

 

Nie boisz się czasem, że zostaniesz z niczym?

 

Każdy zawsze może wylądować z niczym, nigdy nie wiesz co się stanie w przyszłości :D. Przede mną jeszcze trochę ponad 3 lata na namysły, a przed skończeniem szkoły pewnie znajdę sobie też dorywczą pracę, możliwe, że wtedy wpadnie mi coś do głowy.

 

Ciekawy plan. Chociaż z tego co widzę w dziale grafiki potrafisz co nieco :) w wolnym czasie też grasz. Wiem też, że sporo w ligę legend. Aż tak Cię wciągnęła ta gra?

 

W League of Legends gram przerywanie od +/- połowy drugiego sezonu. Jeszcze za małego nie wiedziałem o co w tej grze chodzi, więc szybko się zniechęcałem, wracałem ponownie. Co jakiś czas właśnie gram sobie w tę grę, przestaję na parę miesięcy i tak w kółko. Zniechęciłem się już pewien czas temu do CS:GO, najprościej w świecie znudził mi się, a teraz nie mogę za bardzo do niego wrócić, dlatego więc pykam w LOLa i odrobinę w Dead by Daylight.

 

Skoro wdrożyliśmy się w ten temat, to może opowiesz jak zaczęła się Twoja historia z cs?

 

Ciężkie pytanie, nie pamiętam dokładnie. Przygodę z CS'em zacząłem bodajże w.. 2014? Wtedy większość nagrywała go na YT, a ja grałem wtedy tylko w Minecrafta, więc chciałem jakąś odskocznie i spróbowałem. Potem znalazłem pewną sieć serwerów, na której zostałem z dobre 2 lata, jeśli nie więcej i dalej się potoczyło ;)

 

Hmm cs, lol, minecraft, dead by daylight. To wszystko gry sieciowe, nie uruchamiasz tych z gatunku single player?

 

Grałem w Wiedźmina 2/3, Assasin's Creed Origins, ale nigdy żadnej nie ukończyłem w 100%. Nawet jeśli gry sieciowe bardzo często gotują mnie od środka, to mimo to i tak je preferuję. Nie odpowiem dlaczego, po prostu lubię chyba konkurencję :D

 

Chcesz pokazać, żeś najlepszy ^^ Ostatnio pojawiasz się i jesteś aktywny zarówno u Rumcajsa jak i Mesharskiego. Nie możesz się zdecydować, na którym forum zostać?

 

U Rumcajsa byłem w administracji forum, trochę na jego sieci posiedziałem, więc wracam co jakiś czas sprawdzić jak się trzymają, ostatnio trochę częściej, bo mam więcej czasu wolnego. W przypadku sieci Maszy było chyba podobnie, na pierwszej odsłonie byłem w administracji? Nie chcę kłamać, z moją pamięcią jest różnie. Niestety nie upewnię się, bo z pierwszych kroczków sieci nie zostało nic :(. Nie chodzi o to, że nie mogę się zdecydować. Podoba mi się na obu forach. Z tobą jest podobnie, ponieważ widzę Cię tu i tam? ^^

 

Heh, no dobrze, przyłapałeś mnie ;) a skoro mowa o forach, chcę zapytać dlaczego jesteś rycerzem w internecie? Skąd taki nick?

 

Wymyśliłem go na poczekaniu. Nie ma jakiejś historii, najzwyczajniej w świecie spodobał mi się. Lubię także filmy o rycerzach, królestwie i tego typu sprawach.
 

Rzeczywiście wygląda dobrze. Wspominasz, że byłeś administratorem, czy to jest ciężki kawałek chleba?

 

Byłem w administracji forum, ale nie jako administrator heh, byłem moderatorem. W ekipie byli m.in ferstel (który jest do teraz), Evanella, Haszeer, Matixen i chyba SzusteR. Ta posada nie była ciężka, tyle co spojrzeć na tematy, sprawdzić czy wszyscy są grzeczni, zadowoleni i łapać kontakt z użytkownikami.
 

Czyli łatwizna, w sumie uważam tak samo. 
W Twoich avatarach i sygnaturach często widnieją postacie z anime. Czyżby kolejne serie do obejrzenia zaraz po wojennych filmach?

 

Anime z avatarów i sygnatur już są obejrzane dawno temu. Nie jestem maniakiem ''chińskich bajek'', czasem znajdę anime, które mnie zainteresuje, lecz nie oglądam ich nałogowo. Jednak w swoim życiu obejrzałem już trochę, że połowy nazw nawet nie pamiętam, ale lubię Shingeki no Kyojin, Tokyo Ghoul, Sword Art Online.. mógłbym wymieniać, ale naprawdę już nazw nie pamiętam.

 

Jeśli chodzi o określenie "chińskie bajki", to kłóciłbym się, ale nie po to tu jesteśmy. 
Byłeś może za granicą?

 

No wiem, wiem :D. Tylko się droczę. Pewnie, że byłem. W Chorwacji, Czechach, Niemczech, Austrii, we Włoszech, Słowacji i planuję polecieć do Stanów. Ogólnie nie lubię podróżować, bo nie cierpię siedzieć w aucie. Ciasno jest z bagażem i ciągle siedzisz, a samolotem to jest o wiele szybciej na dalsze dystanse. Nie lataliśmy, bo moja mama boi się latać.

 

Niezły kawałek świata już zwiedziłeś. Skoro nie lubisz, to jak to się stało, że odwiedziłeś tyle krajów?

 

Z rodziną na wakacje jeździłem, a małolata nie chcieli zostawiać w domu.

 

Hah, dobrze masz. Gdybym chciał się wybrać na urlop, to jakie miejsce poza granicami kraju mi polecisz?

 

Ja osobiście nie lubię morza, siedzenie na piasku godzinami na gorącu, nawet jeśli miałbym się kąpać w morzu. To nie dla mnie, a tym bardziej nad polskim morzem. Co nie spojrzysz to są pety, chusteczki i inne śmieci w piasku i ''janusze'', którzy zajmują połowę miejsca nad morzem. Najlepiej to chyba pojechać w góry, nad jezioro. Karpaty?

 

Tyle jeśli chodzi o Polskę, ale pytałem o kraj poza Polską misiaczku.

 

Zakręcony jestem, wybacz :D. Poza Polską.. to chyba Chorwacja, mimo że daleko to jest tam bardzo ładnie i ciepło. Morze jest czyste, podobnie z powietrzem.

 

Zanotowałem. 
Gdybyś miał ocenić sam siebie, to czy potrafiłbyś to zrobić obiektywnie?

 

Oj ciężko by było. Jestem bardzo surowy wobec siebie. Mam małą wiarę w moją osobę, to dość negatywna cecha. Zawsze na takich lekcjach z pedagogiem lub podobną osobą w podstawówce, gimnazjum, czy też raz w technikum, miałem problem z opisaniem swoich pozytywnych rzeczy i tym podobne.
 

Aż tak? Mimo to spróbujemy, potrafisz mi opisać swoją najlepszą oraz najgorszą cechę osobowości?

 

Oh, misiaczku... Niech Ci będzie. Moją najgorszą cechą jest lenistwo i szybka rezygnacja, jeżeli chodzi o naukę. Zawsze mówię sobie, że nauczę się później i wiadomo jaki jest rezultat. Natomiast moją najlepszą cechą jest, ugh, chyba bycie skromnym. Nie wiem czy to prawda, ale osoby, które znam, tak mówią.

 

No widzisz, jednak się udało, dostaniesz naklejkę dzielnego użytkownika xd
Dobrze, nie będę Ci już zabierał więcej czasu. Jednak na zakończenie bardzo proszę o jakiś kawał.

 

Nie znam wielu żartów, ale niech będzie heh: ''Gdzie po wypiciu alkoholu idzie alkohol? Wóda.'' Nie był, aż tak suchy? :P
Pewnie i tak go pomieszałem.

 

Suchy jak moje tosty na śniadanie :D niemniej jednak bardzo dziękuję za czas jaki mi poświęciłeś. Do zobaczenia w chatboxie przyjacielu mojej żony.

 

Dziękuję, see you!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Yyyy przyznam się, że jestem blondynka i miałam problem z sucharem xDDDDDDDDD :beka: :beka:

Plusik za prace, fajnie się czytało :x i dowiedziałam sie co nie co o młodym ^^ :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By `Killerka1.6
      ・26 lat na świecie
      ・z zodiaku waga
      ・oczy zielono-brązowe
      ・189 cm wzrostu
      ・ranga: zasłużony
      Witajcie drodzy czytelnicy. Dzisiaj mam zaszczyt gościć po przeciwnej stronie ekranu jedną z najbardziej wyjątkowych osób na forum.
      Do niedawna był to wybitny redaktor. Niestety z powodu spraw prywatnych musiał podjąć decyzję o zwolnieniu tej posady.
      Drogi Damianie na samym początku powiedz mi proszę skąd wzięła się Twoja pasja do pisania, bycia redaktorem?
      Szczerze powiedziawszy to sam nie wiem. Za czasu pierwszej odsłony csowiczów przesiadywałem bardzo często na forum,  
      ale nie było zbyt wiele do roboty przy tej okazji. Pewnego dnia w nudny dzień w pracy napisałem recenzję gry. Pokazałem ją ówczesnemu redaktorowi,
      który okazał się nią zachwycony i pozwolił mi umieścić ją w dziale redakcji. Jeśli chodzi o samo pisanie, to zaczęło się w szkole średniej.  
      Nigdy nie lubiłem j. Polskiego i byłem z niego często zagrożony, ale w technikum uczył nas wybitny polonista. Jako jeden z niewielu zachęcał
      do czytania zamiast zmuszać, a lekcje prowadził tak, że chętnie połykałem każde słowo. Wtedy miałem ocenę zawsze między 4/5 z tego przedmiotu
      i zawsze chętnie zgłaszałem się do czytania swoich pisemnych zadań domowych. Dzięki niemu zacząłem też czytać książki.
       
      Oczywiście przeglądając Twoje prace muszę przyznać, że są na bardzo wysokim poziomie. Jeśli już rozpocząłeś o szkole,
      to przedstaw nam cały proces swojej edukacji. Jaki kierunek nauczania wybrałeś, jak skończyłeś?
      A dziękuję, chociaż kłóciłbym się z tym wysokim poziomem. Szkoła.. mam nadzieję,  że nie pytasz o okres aż od podstawówki?
       
      Owszem, pytam. Z chęcią dowiedziałabym się czegoś z okresu Twojego dzieciństwa i dojrzewania.
      Więc jeśli tylko zapragniesz możemy zacząć od przedszkola.
      Z mojego przedszkola nie pamiętam już zbyt wiele, poza mglistymi wspomnieniami nauki pisania. Ale jedno co jest może ciekawe to fakt,  
      że nauczyłem się wtedy j. Angielskiego oglądając kreskówki. Rodzice do dziś się zastanawiają czy cokolwiek z tego co oglądałem rozumiałem.


      Czy uważasz, że Twoje dzieciństwo było dość dobre? Co uważasz na temat dzisiejszego wychowywania młodych z telefonami w ręku?
      Moje dzieciństwo było hmm... dobre, zwyczajne. Żadnych rewelacji. Po prostu zwykły cichy chłopczyk  bawiący się samotnie.
      A co do młodych, to jest wina rodziców i nauczycieli, że są jacy są, najogólniej to ujmując.
       
      Myślę, że masz rację. Gdyby rodzic miał czas dla swojego malucha, nie musiałby szukać życia w internecie.
      Troszeczkę zboczyliśmy z tematu, więc powróćmy do niego. Jaką szkołę średnią ukończyłeś i czym się sugerowałeś przy jej wyborze?
      Cóż, ukończyłem technikum informatyczne w Szkole im. Tajnej Organizacji Wojskowej "Gryf Pomorski". Posiadam maturę oraz sam tytuł technika.
      Przy wyborze kierowałem się tym, że zawód jest opłacalny,  źle popełniłem błąd tym wyborem. Kierunek jest zbyt ogólny i uczyłem się wszystkiego po trochę,
      a teraz to czego nas tam uczono potrafią uczniowie gimnazjum.
       
      Czy po szkole postanowiłeś związać się ze swoim wykształceniem, czy może do pracy poszedłeś w całkowicie innym kierunku?
      Hah, zrobiłem coś jeszcze głupszego, poszedłem na studia! I to w kierunku pedagogicznym, ale nie chciałem być w tyle z pracą,
      dlatego wybrałem studia zaoczne, a w międzyczasie pracowałem od wakacji w hurtowni.
       
      Nie spodziewałam się takiego kierunku studiów z Twojej strony, aczkolwiek szanuję za wybór.
      Gdzie w takim razie chcesz pracować w przyszłości z tak bogatym wykształceniem?
      Tu gdzie jestem jest mi dobrze. To nie jest tak, że dopiero skończyłem szkołę. Ja już mam staż pracy,
      który uprawnia mnie do większej ilości urlopu xD kiedyś chciałem pracować w szkole, ale to jest nierealne, aż do teraz.
       
      Teraz już wszystko rozumiem. W takim razie co robisz w wolnych chwilach? Co jest Twoją pasją, hobby?
      W wolnej chwili lubię robić wiele rzeczy takich jak słuchanie muzyki (najlepiej podczas spaceru) granie w gry planszowe i komputerowe,
      czytanie książek. Nie pogardzę też jazdą na rowerze czy seksem xD
       
      Wielofunkcyjny jesteś! Myślę, że do ostatniej czynności przydałaby Ci się druga osoba. Czy masz może swoją wybrankę życiową?
      Oh tak. Moja kochana, wredna małpka xD. A tak poważnie, to jestem żonaty od kilku już lat.
       
      Z chęcią dowiedziałabym się czegoś na temat Twojej życiowej partnerki!
      Jest moim zupełnym przeciwieństwem życiowym. Wszystko ma zaplanowane, jest histeryczna, wrażliwa oraz bardzo nieśmiała
      i nie znosi gier video oraz kocha seriale. Tym co nas łączy jest inteligencja oraz podobne plany życiowe. Najlepsze, że nie poznałbym jej gdyby nie CS.
       
      Powiem Ci, że z własnego doświadczenia wiem, że CS potrafi łączyć ludzi. No dobrze.
      To w takim razie jak jest u Ciebie z zakładaniem swojej rodziny, bo przecież jeśli jest małżonka to musi pojawić się też owoc tej miłości.
      Wasz owoc jest już w planach, bądź na świecie?
      Nasz owoc ma już 5 miesięcy i to z jego powodu musiałem odejść.
       
      No to wiele teraz wyjaśniłeś. Co w takim razie sądzisz na temat aborcji? Tolerujesz, czy może wręcz przeciwnie, nie potrafisz zrozumieć?
      Rozumiem ją całkowicie,  ale zrozumienie nie oznacza akceptacji.
      Akurat według mnie polskie prawo jest najlepsze pod tym względem.  Aborcja jest zakazana, a jedynym wyjątkiem dopuszczającym
      ten zabieg jest dziecko z gwałtu oraz ciąża zagrażająca życiu matki. Ja to prawo popieram, chociaż może nie powinienem.
       
      Również Cię rozumiem. Czy chciałabyś, aby Twoje dzieci kiedyś miały takie życie jak Ty?
      Nie. Moje życie to w większości pasmo niepowodzeń i nie życzę tego nikomu, popychadło aż do gimnazjum,
      zawsze sam, łamanie nóg w wakacje, utrata dziecka. Nie nie, nie polecam.
      Wybacz, że odpowiadam tak krótko, jednak ciężko u mnie z czasem moja droga.
       
      Rozumiem, życie nie jest łatwe, ale jakoś sobie radzisz. Czym jeszcze poza zaradnością, inteligencją i
      ciekawą osobowością mógłbyś nam zaimponować? Jakie cechy charakteru opisują Twoją osobę? 
      Zaradność? To na pewno nie moja cecha hah. Z pewnością jestem osobą, która mówi tylko gdy chce, a nie gdy musi.
      A jak już mówię, to są to zazwyczaj zdawkowe odpowiedzi. Z pewnością jestem w miarę możliwości rozsądny,
      ponieważ staram się analizować wszystko zanim coś zrobię. Ale czy to komuś imponuje? Nie sądzę. Na pewno jestem osobą z kiepską pamięcią,  
      ponieważ bardzo często zapominam, że miałem coś zrobić. Widać to nawet tutaj, ponieważ odpisałem dopiero po godzinie xd
       
      Wiadomo, bywa i tak. Zatem powiedz mi proszę jakie cechy cenisz u przedstawicieli rasy ludzkiej?
      Jakie potępiasz, których wolałbyś unikać?
      Najbardziej potępiam okrucieństwo oraz głupotę i chyba nie muszę nawet tłumaczyć dlaczego, prawda?
      Zaś najbardziej cenię sobie zrozumienie, którego ciężko jest uświadczyć w tych czasach.
       
      Prawda, prawda. Ciekawi mnie jakie osoby otaczają Cię na co dzień? Jak wyglądają Twoje relacje z rodziną? Rodzeństwem?
      Nie mam kolegów, przyjaciół, braknie mi na to czasu. Kontakty utrzymuję tylko z rodziną oraz znajomymi z pracy i to nimi się otaczam.
      Jeśli zaś chodzi o moje relacje z rodziną, to nie są złe, ale do ideału daleko. Wynika to z różnicy poglądów i sposobu patrzenia na świat,
      ale to już kwestia różnicy pokoleń. Dużo lepiej jest z rodzeństwem, z którym dogaduję się świetnie, gdyż mamy wspólne tematy.
      Na szczęście potrafimy z resztą rodziny przezwyciężyć różnice zdań zwykłymi docinkami i żarcikami, zamiast się kłócić. Nie mam na co narzekać.
       
      No to w takim razie nie jest źle. A skoro już tak przy rodzinie jesteśmy, to opowiedz coś proszę
      o swojej rodzinnej miejscowości oraz o tej w której obecnie mieszkasz.
      W sumie to niemal jedna miejscowość.  Mieszkam w Nieżychowicach, które są wiochą 1km od mojej rodzinnej miejscowości - Chojnic.
      Za 10 lat to zapewne będzie tylko osiedle miasta. Jeśli chodzi o miasto, to jest ono piękne, lecz nudne. Mamy tu chociażby mury obronne,
      wieże oraz fosę za czasów agresji krzyżackiej, zwie się to "Bramą Człuchowską". W naszą historię wpisuje się też obrona Pomorza podczas II WŚ.
      Do dziś co roku organizuje się obchody bitwy pod Krojantami, gdzie nasze oddziały broniły granic województwa przed armią III Rzeszy.
      Jeśli ktoś lubi ładne widoki, to zapraszam wieczorem do Parku Tysiąclecia,  gdzie może nad jeziorkiem mienią się piękne światła.
      Są też tam ścieżki dla rowerów oraz mały skate park. Hmm nie wiem co tu jeszcze wymienić... Jeśli ktoś lubi kluby, to mamy ich kilka,
      jednak ja nie lubię tam chodzić. Większą część ich bywalców to buraki i chamy i nieraz dochodziło tam do pobić. Jeśli chodzi o imprezy masowe,
      to polecam coroczne festyny rycerskie organizowane w fosie miejskiej. Kupa zabawy.
       
      Po Twoim opisie, aż mam ochotę przejść się nad jezioro na taki długi, samotny spacer.
      Wróćmy do Ciebie, bo zaczynam marzyć.. Masz rodzinę, pracę, a wiadomo, że nieraz wywołuje to w człowieku różne emocje.
      W jaki sposób odreagowujesz stres, natłok obowiązków? Cenisz sobie również samotność?
      Uwielbiam samotność,  bo to jest właśnie ten moment gdy mogę odreagować poprzez muzykę, czy zwykłą grę lub książkę.  
      Niestety ostatnio moje życie to sam stres i z braku czasu nie mam jak odreagować.
      Na szczęście mam luźne podejście do życia, więc jeszcze nie zdarzyło mi się wybuchnąć.
       
      Hmm.. Luźne podejście. Jesteś więc w pełni realistą, optymistą czy może pesymistą?
      Z pewnością nie optymistą, raczej realistą, co często innych drażni.
       
      Drażni, nie drażni, w końcu to Twoje życie. Czy masz jakiś cytat, który opisuje Twoje życie, bądź jakieś motto życiowe?
      Miej wyj#bane, a będzie ci dane. Zawsze spodziewaj się najgorszego, wtedy w najgorszym razie czeka Cię miłe rozczarowanie.
       
      Na każde pytanie masz dobrą odpowiedź. Czy jest jakaś czynność, podczas której robienia nie czujesz się zbyt dobrze?
      A może masz jakieś fobie, czegoś po prostu się boisz?
      Boję się tego co będzie po śmierci. A tak w życiu... nie znoszę się uczyć hah
       
      Skoro mowa o życiu, o śmieci. Jakie masz poglądy religijne, swoją wizję tego co będzie po śmierci?
      Jestem wyznania rzymskokatolickiego, ale w przeciwieństwie do większości polaczków,  ja wiarę udowadniam czynami.
      Jestem zdecydowanym przeciwnikiem Kościoła, który w większości jest zdeprawowany. Wierzę w Boga, nie w Kościół.
      Moja wizja świata po śmierci? W sumie to zawsze sądziłem,  że to będzie jak świadomy sen, gdzie spełnia się co tylko zapragnę.
      Czyściec wyobrażam sobie jako pustą i cichą, białą przestrzeń bez końca. Piekła zaś nie potrafię sobie wyobrazić i nie chcę, ponieważ się go boję.
      Mam też pewną teorię na temat wszystkich religii, ale czy kogoś to interesuje? Nie wiem.
       
      Mnie z pewnością. Jeśli tylko masz czas i ochotę to dowiem się jaka jest Twoja teoria.
      Cóż, zawsze mnie zastanawiało skąd wzięły się wszystkie religie, a wiele z nich wyznawców innych religii mianuje niewiernymi.
      A co jeśli naprawdę jest tylko jeden Bóg, lecz przybiera tylko różne imiona, a pod tymi imionami tworzy osobne religie?
      Ciekawe czy właśnie tym nie bluźnię heh.
       
      Myślę, że nie. Bóg ukazał się nam, a zostawiając po sobie ślad zostawił też wiele niewyjaśnionych pytań.
      On sam chce, by ludzi zastanawiali się, dopytywali, dowiadywali się więcej. Zresztą, kiedyś przekonasz się na własne oczy.
      Zmieniając temat, wśród wielu pytań na temat Twojej osoby brakuje jeszcze jednego, banalnego.
      Ile już wiosen jesteś na świecie?
      Tylko, lub aż 26 ^^

          
      Pozwól, że przejdę teraz w świat wirtualny, bo w sumie dzięki niemu tutaj jesteśmy. Zacznijmy więc od samego początku.
      W jakim wieku, oraz w jakich okolicznościach po raz pierwszy użyłeś komputera?
      Oj to było szybko, bo w wieku 9 lat. Dostałem sprzęt chyba na urodziny lub komunię, już nawet nie pamiętam.  
      Nawet chłopaki ze sklepu zgrali mi kilka gier, a w tym tomb raider i colin Mcrale Rally 2. To były moje pierwsze gry.
      Chociaż grałem tylko gdy nie dało się wyjść na dwór.
       
      W porównaniu do dnia dzisiejszego, gdzie dzieci szybciej mają telefon, niż potrafią liczyć, to i tak jest dobrze.
      Co robisz od razu po uruchomieniu komputera? Jakie strony przeglądasz?
      Zawsze są to fora moich sieci serwerów, czasem strona rysownika komiksowego, czy zwykłe demotywatory.
      Najczęściej jest to YouTube. Ostatnio przy kompie siedziałem 2 miesiące temu, więc już ciężko mi odpowiedzieć na takie pytanie.
       
      Jakiego gatunku muzyki słuchasz? Czy zechcesz polecić nam jakiś kawałek?
      Od kilku lat zanurzam się w rożne gatunki rocka. Najczęściej słucham zespołu Skillet oraz Thousand Foot Crouch.
      Oczywiście są też inne, ale tych dwóch słucham najczęściej.  Polecić mogę zdecydowanie utwór "I want to live" właśnie od Skillet.
      Bardzo życiowy i nawet pasuje do mnie.
       
      Z pewnością posłucham. Jednak przejdźmy teraz w tematykę naszego forum. Jak trafiłeś na CSowicze?
      Nie jest to nic wyjątkowego.  Grałem na serverze cod mod, poziom na tych modach jest dość niski,
      a że ja pół życia gram na właśnie tych i potrafię szybko znaleźć nawet graczy niewidzialnych to zarobiłem ban z ss.
      Potem udzielałem się w dziale i szybko zostałem adminem serwera, a stąd już było blisko do aktywności w całym zakresie forum.
       
      Zatem jak rozpoczęła się Twoja przygoda z CS'em?
      Kuzyn przyniósł mi wersję ns na płycie CD i oczywiście mi się spodobało.  Naturalnie grałem tylko z botami, ponieważ nie miałem nawet internetu.
      Potem zacząłem regularnie odwiedzać kafejkę internetową gdzie graliśmy lany w CS.
       
      Rozumiem, rozumiem. Zatem jak potoczył się Twój los na naszej sieci? Jakie rangi w jakim czasie pełniłeś?
      Po pewnym czasie dostałem rangę redaktora, o czym już pisałem.  Potem po dłuższym czasie otrzymałem awans na naczelnego,
      zaś później  gdy brakowało rąk do pracy, napisałem podanie na moderatora, które zostało przyjęte. Miałem też propozycję J@ od Patryka, ale odmówiłem.
      To chyba wszystko. Teraz po reaktywacji dostałem szansę w redakcji po raz kolejny. Szkoda, że wyszło jak wyszło.
       
      Znamy już Twoją historię na forum, ale nie znamy genezy Twojego nicku. Skąd on powstał? Ma jakieś znaczenie?
      Cóż już nawet sam nie pamiętam tego dobrze. Po prostu chciałem coś na co przypadkiem nie wpadnie nikt inny, abym wszędzie mógł z niego korzystać.
       Używam go jeszcze od czasów metina2, gdy były tam tylko 2 serwery. Nie ma on żadnego znaczenia,
      to po prostu zwykły zbiór liter, mam talent do wymyślania wirtualnych imion.
       
      No to jesteś jedyny w swoim rodzaju, udało Ci się. Wracając jeszcze do strefy forum.
      Co najbardziej podoba Ci się, co po prostu tutaj lubisz?
      Teraz już nic. Zawsze lubiłem serwery, ale teraz nie mam jak grać, więc nie mam też co lubić. Ewentualnie lubię sobie zajrzeć do strefy banów, by się pośmiać.
       
      Fakt, czasem zabawne może być co admini wpisują w powodzie bana.
      A powiedz jeszcze jak oceniasz pracę obecnych redaktorów? Masz jakieś rady, wskazówki?
      Co do Kamila nie. Mógłby częściej tworzyć wiadomości ze świata, ale to moje subiektywne odczucie,
      każdy tworzy to co lubi i nie chciałem go nigdy zmuszać do takiej pracy. A co do Yoho to wolałbym aby pracował nad aktywnością oraz stylem.
      Ale to wszystko. Póki co ci dwaj są najlepsi z jakimi współpracowałem do tej pory. No może z wyjątkiem shadowa, on był najlepszy.
       
      To bardzo dobrze. Zbliżamy się już do końca naszej przeprawy przez Twoje życie. Na koniec możesz sobie wybrać.
      Wolisz parę krótkich pytań do wyboru, czy może kilka bardziej filozoficznych pytań?
      Oj to pytanie retoryczne? Dłuższe poproszę.
       
      Chciałam sprawdzić na ile mogę sobie pozwolić, ale widzę że Twój zapał ciągle trwa.
      A więc zacznijmy standardowo. Co byś zrobił gdyby zostało Ci parę dni życia? Jak byś je wykorzystał?
      Nic bym nie zrobił. Kilka dni to za mało czasu. Tylko bym się lenił aż do śmierci.
       
      Co sądzisz o ludziach którzy odbierają sobie życie? Spotkałeś się już kiedyś z takową sytuacją "oko w oko"?
      Nie spotkałem się na żywo, chociaż znałem osobę po takiej próbie. Potrafię zrozumieć tych ludzi i im współczuję.
       
      Rzeczy materialne. Czym w dzisiejszych czasach są dla ludzi?
      Wszystkim! Reszta się nie liczy.
       
      Jak reagujesz na cierpienie ludzi, którzy na to nie zasługują?
      Zależy od sytuacji, nie da się określić tego ogólnie.  Chociaż ja mam niewyparzony język i przynajmniej bym się odezwał.
       
      Czy gdyby była taka konieczność poświęciłbyś dla kogoś swoje życie?
      To zależy czy ktoś jest wart mojego życia. Z pewnością nie zrobiłbym tego dla kogoś kto na to nie zasłużył. Ot chłodna kalkulacja.
       
      Czy uważasz, że ludziom o mniejszym ilorazie inteligencji żyje się lepiej?
      Wolałbyś czasem czegoś nie wiedzieć i spać spokojnie?
      Nie tyle, że żyje się lepiej, ile są bardziej zadowoleni, gdyż sami uważają, że wiedzą już sporo. Ja akurat wolę wiedzieć co tylko się da, bo i tak śpię spokojnie.
       
      Czy masz jakiś sen, który pamiętasz do tej pory, którym mógłbyś się pochwalić?
      W większości miewam sny prorocze, które niestety zapominam. Dopiero po fakcie mam to uczucie deja vu i wiem, że już mi się to śniło.
      Chociaż ostatnio jeden zapamiętałem,  a wygrałem w nim w lotto hah, ciekawe kiedy się spełni.
       
      Zdajesz sobie sprawę, że są ludzie którzy mają gorzej od Ciebie? Jeśli tak, to co w takiej sytuacji robisz?
      Pomagasz czy może przechodzisz obojętnie?
      Zazwyczaj przechodzę obojętnie, ponieważ nawet nie wiem o tym, że mają gorzej. Jeśli ktoś poprosi mnie o pomoc to nie odmówię.
       
      Do jakiego czynu musiałaby posunąć się druga osoba, żebyś był w stanie ją zabić?
      Zabijam tylko gdy drugi chce zabić mnie lub kogoś innego.
       
      Jakiego pytania nie chciałbyś usłyszeć, będąc podłączonym do wariografu?
      Czy okłamuję kogoś, najcięższe pytanie.
       
      Na jaki okres czasu mógłbyś zostać sam, kompletnie sam? Bez internetu, bez nikogo. Sam ze sobą.
      Tego nie wiem i mogę jedynie zgadywać. Załóżmy, że 2 tygodnie.
       
      A więc pozwól, że zadam teraz ostatnie z ciekawszych pytań. Co sądzisz na temat związków na odległość?
      W przeciwieństwie do innych ja polecam taki związek, ale tylko osobom które naprawdę chcą związku na stałe.
      Moje małżeństwo wynikło z takiego związku.
       
      Nie tylko Twoje^^ No dobrze Damianie. Przemiło mi się z Tobą gawędziło, no ale to już koniec.
      Czy chciałbyś więc dodać coś od siebie, bądź poruszyć jeszcze jakiś temat?
      Tak, przestańcie się ludzie obrażać jeden na drugiego, bo to przykre. Myślę, że chyba wystarczy ^^
       
      Tak więc tym akcentem kończymy ten wywiad, serdecznie dziękuję i do usłyszenia!
      Arigato! Do zobaczenia.

    • By drenn
      Dżem dobry moi drodzy.  Przygotowałem dla Was nieco na temat jednego z nowszych i zarazem aktywniejszych użytkowników forum. Człowiek,  którego jest pełno niemal w każdym dziale.  A tą osobą jest @[Urlop] FooL Hack. Zapraszam serdecznie do lektury!
       D: Witam Cię, znajdziesz nieco więcej czasu  by odpowiedzieć na kilka pytań strudzonego redaktorka amatora?
       F: Tak.
       D: Świetnie! W takim razie na wstępie chciałbym Cię prosić abyś przedstawił się użytkownikom.
       F: Witam, nazywam się Dawid, za mną już 15 wiosen ( na wakacje kończę 16 ). Mieszkam w województwie Dolnośląskim, w niewielkim mieście Dzierżoniów. Chodzę do 3 klasy gimnazjum, gdzie nauka jest nawet prosta, jeśli w 2 klasie uczyłeś się pilnie i zapamiętałeś te najważniejsze rzeczy. Po gimnazjum chcę iść do technikum na profil informatyka. Oczywiście mam swoją drugą połówkę z którą cieszę się naszym wspólnym szczęściem, czyli związkiem, bo dopiero co się związaliśmy.
       D: Sporo informacji na start, spróbujmy kolejno wyciągać z Ciebie szczegóły. Zacznijmy od Dzierżoniowa, bo nigdy o nim nie słyszałem. Gdzie dokładniej się ono mieści i czy możesz nam odrobinę o nim opowiedzieć?
       F: Jak wyżej wspomniałem, moje rodzinne miasto nie jest bardzo duże, więc jakiś tam rozrywek nie ma za dużo. Ludność jest nawet spora, liczy tak do 34 tysięcy. Jest miastem nudnym moim zdaniem, za mało się dzieje. Niedaleko mojego miasta znajdują się Góry Sowie, ostatnio byłem tam rok temu i chciałbym tam pojechać jeszcze raz. Oczywiście głównym miastem w województwie jest Wrocław, mam do niego niecałe 100km. Jest nawet dużo boisk do grania, kiedyś grałem w jednym klubie UKS Lechia Dzierżonów ( zapomniałem o tym wspomnieć). Co jakiś czas są grane koncerty, ostatnio był u nas Mig, którego kocham słuchać. Również są baseny odkryte oraz pod dachem i również to co lubię oglądać, czyli mecze ligowe.
       D: Naprawdę nie ma nic ciekawego dla Ciebie? A gdzie w takim razie zazwyczaj spędzasz czas?
       F: Niestety nie ma, od czasu do czasu jest coś ciekawego, ale tak na ruski rok. Czas spędzam w jednym miejscu, czyli park niedaleko mojego domu. Zawsze jak tam siedzę na ławeczce, mogę się odprężyć, ale czasami jak jest mi źle, to miejsce mnie uspokaja.
       D: I pewnie z tego samego powodu chciałbyś powrócić w góry Sowie, prawda?
       F: Z dwóch powodów teoretycznie. Pierwszy, to ładne okolice i widoki, a drugi to właśnie ten spokój. Mogę wtedy tam pomyśleć nad jakimiś sprawami, odpocząć i spróbować zapomnieć o tym co mnie złego spotkało.
       D: Podzielam Twój tok myślenia.
      Wspomniałeś o klubie, chodzi oczywiście o piłkarski prawda?
       F: Tak chodzi o piłkarski, grałem w nim 4 lata.
       D: Opowiesz coś więcej? Jak to się zaczęło i na jakich grałeś pozycjach? Czy osiągneliście coś dużego? Może jakieś ważne zawody?
       F: Zaczęło sie to od 6 klasy szkoły podstawowej kiedy miałem wenę na granie w piłkę. Pierwsze moje treningi nie były trudne, ponieważ uczyłem się podstaw. Do podstaw można zaliczyć prowadzenie piłki, poprawne podania, strzały z bliższych odległości i z dalekich. Na początku było mi trudno, to normalne, ponieważ każdy jak zaczyna coś nowego jest w tym zielony. Chodziłem na każde treningi, zdobywałem większe doświadczenia. Przyszła pierwsza moja szczęśliwa sobota, kiedy trener przygotował dla nas sparing z Bielawą. Graliśmy trzy razy po 20 min, to był start, nie graliśmy całej 90-tki. Grałem dwie połowy. Szło mi bardzo dobrze, w tym meczu udało mi się strzelić moje dwie pierwsze bramki i zaliczyć 3 asysty. Po moich dwóch połowach trener mnie pochwalił, co dało mi większą motywację w sporcie. I tak mijał czas, treningów było więcej, mecze nabywały. No i teraz przedstawię mój najgorszy czas. W czasie gimnazjum zapisałem się do SMS ( Szkoła Mistrzostwa Sportowego), ale trafiłem na osoby, których nie lubiłem bardzo i przez to moja forma spadała. Kolejne dni, poznałem niemiłe towarzystwo. Zacząłem palić papierosy, przez co moja kondycja spadła, ale rzuciłem po 3 miesiącach. Klasa była nieogarnięta, byłem obrażany, więc postanowiłem pod koniec 2 klasy się wypisać. Po wypisaniu skończyłem grę w UKS Lechia Dzierżoniów. Po tym zacząłem biegać i poprawiać kondycję i do teraz chodzę na karate (od początku września).
       D: Ciężka historia, jednak gratuluję rzucenia palenia. Ale widzę, że się nie poddajesz i dalej ćwiczysz, z tym, że inne dyscypliny. Bieganie to powszechny sport, ale chciałbym wiedzieć dlaczego od niedawna ćwiczysz też sztukę walki?
       F: Szczerze mówiąc, oglądam różnego rodzaju filmy ze sztukami walk i mi się spodobały. Sztuki walki włączają tak jakby spokój ducha, poprawiają sylwetkę i co najważniejsze- uczą obrony, ponieważ teraz w tym świecie są problemy na ulicach. No i oczywiście chcę bronić moją kochaną księżniczkę.
       D: Widzę, że jesteś chętny by wkroczyć w życie prywatne. Pozwolę sobie więc spytać jak się poznaliście z Księżniczką?
       F: Teoretycznie jest to skomplikowane, ponieważ większość ludzi nie wierzy w związki na odległość. Po prostu pisaliśmy sobie na cs'ie. Później przeszliśmy na fb i daliśmy sobie szansę pod pewnymi warunkami. Oczywiście za 3 lata jak ogarnę prawko dopiero mogę do niej pojechać, nie jest mi trudno, ponieważ jak z nią rozmiawiam, to używamy kamerki, więc to jest uczucie jak byśmy rozmawiali w realu, ale jest ciężko ze względu na potrzeby uczuciowe. Nie możemy się ani przytulić, ani pocałować, więc tylko z tym jest problem, ale ja wierzę w związki na odległość i powiem szczerze, żeby związek się udał jest potrzebne zaufanie dwustronne. A i zapomniałem że jest to mój pierwszy związek na odległość.
       D: To ja Cię pocieszę. Ja z żoną byliśmy w związku na odległość, mieszkaliśmy 100 km od siebie, więc  jak obojgu Wam zależy, to się uda.
      Wróćmy jednak do Ciebie. Dlaczego akurat kierunek informatyczny Cię interesuje?
       F: Ogólnie lubię przebywać w wolnym czasie przed komputerem do momentu spotkania z dziewczyną. Miałem w planie kiedyś stworzyć swoją własną grę. Informatyk jest pracą opłacalną i czasochłonną. Chcę pomagać innym, naprawiać komputery.
       D: Myślisz może o jakiejś specjalizacji związanej ze studiami, czy wystarczy ci szkoła średnia?
       F: Teoretycznie wystarczy mi szkoła średnia, ponieważ kończąc profil informatyczny idę zdawać egzamin zawodowy i po skończeniu technikum mam odrazu możliwość pracowania, ponieważ dostaję tzw. "Przepustkę" (nie wiem jak to nazwać ;c)
       D: Tytuł technika. Ja pytam raczej o Twoje chęci by iść dalej w tym kierunku.
       F: Mam chęci, interesuję się informatyką, więc taka moja decyzja.
       D: Wspominasz o firmie. Chcesz stworzyć serwis komputerowy?
       F: Miałem taki zamiar i mam do teraz, ale zobaczymy na czasie jak to wyjdzie.
       D: Odradzam w dużych miastach, ponieważ tam ludzie często wolą kupić nowy sprzęt, niż go naprawiać. Piszesz, że lubisz spokojne miejsca gdzie da się wyciszyć. Jesteś zatem samotnikiem czy lubisz też czasem wyjść ns imprezkę?
       F: Czasami idę na imprezki, ale z umiarem, nie piję alkoholu, no i oczywiście uważam na siebie, żebym nie wpadł. Większość czasu spędzam w domu, ale często biegam po mieście i trenuję.
       D: A znajomi czy przyjaciele?
       F: Znajomych mam, przyjaciół nie mam za dużo, ponieważ tutaj nie można ufać nikomu....
       D: Co masz na myśli przez "tutaj"?
       F: Chodzi o miasto, mało jest tutaj osób, z którymi mógłbym pogadać o czymś mi ważnym.
       D: A co jest dla Ciebie ważne? O czym najchętniej lubisz rozmawiać? 
      Oczywiście pomijamy Księżniczkę, bo to jest oczywiste
       F: Ważna jest dla mnie moja kochana rodzina. Lubię rozmawiać o moich uczuciach, ale tylko z koleżanką, taką jedną, ponieważ ona mnie rozumie. Nie lubię rozmawiać o moich problemach z innymi.
       D: Sądzisz, że ukrywanie uczuć robi ci dobrze? Czy może przyjaciółka jest tak wspaniała, że  zrozumie i złagodzi każdy problem?
       F: W sumie powiem Ci tak, jeśli chodzi o szczęscie, czy coś w tym stylu fajnie jest się podzielić tym, ale jakieś smutne rzeczy ciężko jest powiedzieć. Jest wspaniała i złagodzi każdy problem, ponieważ rozumie wszystko co  jej powiem.
       D: A czy w takim razie nie dzielisz się takimi sprawami z Księżniczką? Twoja ukochana nie jest zazdrosna o przyjaciółkę? Wybacz mi te prywatne pytania, jednak bardzo mnie zaciekawiłeś.
       F: Teoretycznie nie jest zazdrosna, ponieważ jestem jej wierny i nigdy jej nie zdradzę. Co do mojej kochanej Pauliny, rozmawiam z nią o wszystkim, ale jeśli chodzi o moje miasto, tylko z tą koleżanką.
       D: Ah rozumiem. To może nieco luźniejsze tematy. Może opowiesz nam jak zaczęła się Twoja przygoda z CS?
       F: Pierwszy raz grałem w cs'a jak miałem 11 lat. Grałem wtedy na botach, uczyłem się grać. Taka nudna gra trwała przez 3 lata, do 14 lat. Później grałem na pierwszym modzie, czyli JB i poznawałem wiele różnych rzeczy. I tak czas płynął do przodu.
       D: Tak długo z botami, aż nie wierzę. A jaki jest Twój ulubiony mod? No i najważniejsze pytanie w tej kategorii: w którego cs najbardziej lubisz grać?
       F: Moim ulubionym modem jest Jailbreak, ponieważ na nim się wychowałem, a cs jest go, ale niestety nie mogę grać  na tym kompie.
       D: Znam ten ból słabego sprzętu. Powiedz mi jeszcze proszę jak znalazłeś się wśród csowiczów?
       F: Szukałem jakiejś sieci gdzie mógłbym zostać na dłużej, oczywiście nie szukałem  sam, pomagał mi @Mr_Qu3Ry!?, którego pozdrawiam. I tak oto znalazłem csowicze.
       D: I jak? Spodobało się?
       F: Forum bardzo estetycznie zrobione. Administracja ogarnięta, można powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych sieci na której byłem!
       D: Miło czytać. Od pewnego czasu zastanawia mnie Twój nick, skąd pomysł na taką nazwę?
       F: W sumie kiedyś grałem dużo na cheatach, ponieważ uczyłem sie rozpoznawać cheaty, to jest najłatwiejszy sposób na naukę do UBT.
       D: Zapatrujesz się jednak na UBT, czy tak jak pisałeś na forum, brakuje Ci na to czasu?
       F: Teoretycznie na UBT nie ma co iść na razie, bo jest mało co robić w tym czasie, ale chcę napisać podanie na redaktora.
       D: Oo, a to ciekawe. Sądzisz, że mnie przekonasz do siebie w podaniu?
       F: Nic nie wiadomo, może przekonam.
       D: Zobaczymy co z tego będzie. Jedno mogę Ci obiecać- będę się czepiał, jak zwykle zresztą xD Teraz podam Ci 3 użytkowników naszego forum i proszę byś napisał jakie jest Twoje wrażenie na ich temat. Na pierwszy ogień idzie @ Sysia ;*
       F: Sysia jest miłą i sympatyczną kobietą. Zawsze ma poczucie humoru. Zawsze można się jej coś zapytać i przyjść z pomocą.
       D: Dobrze, a w takim razie co możesz mi napisać na temat @ esej?
       F: Z początku wydawał mi się tajemniczy jakoś i nie wiem dlaczego, ale jak go poznałem mogę śmiało powiedzieć, że jest dobrym człowiekiem. Pomaga, jest miły, wywiązuje się ze swoich obowiązków.
       D: No proszę.. ostatnią osobę pozwolę Ci wybrać samemu. Masz pełną dowolność.
       F: Wybieram @ ferstel, ponieważ jest osobą, która najbardziej mi się spodobała pod względem zachowania itd. Jest miły, pomocny bardzo, zawsze można się z nim dogadać. Zawsze daje najpierw szansę, później wybiera konsekwencje. Jest sprawiedliwy. A na koniec rymowanka "Łokieć pięta 5 bombowców ferstel lubi zgrabnych chłopców" XD
       D: Hah, a skąd taki pomysł na rymowanki? Czyżby jakieś dzikie rozmowy na naszym ts?
       F: Dzisiaj wszyscy układaliśmy o sobie rymowanki ;c i wyszło śmiesznie.
       D: Aaaa i wszystko jasne. Póki trzymamy się tematyki forum, chcę spytać czy jest coś czego Ci u nas brakuje?
       F: Jedna rzecz, ranga "Typer" i dział do niej przeznaczony. Chodzi o typowanie meczy różnych dziedzin i za wygraną, np. VIP lub SVip na ileś dni, ale to już od rumcajsa zależy.
       D: Jest już taki dział u nas w redakcji, jednak nie cieszy się popularnością i planujemy póki co jego usunięcie. Wróćmy jeszcze do Ciebie, ponieważ chcę zapytać czy masz jakieś marzenie?
       F: Moje marzenie jest jedno. Chce być na zawsze i kochać na zawsze moją księżniczkę. Nic nie jest ważniejsze od niej.
       D: Romantyk. Myślę, że będziemy zmierzać ku końcowi. Chciałbym jednak poprosić o jakiś ciekawy dowcip. Co Ty na to?
       F: Mężczyzna mył okna na 14 piętrze, przypadkowo potknął się, wypadł. Leci. Na dziesiątym piętrze wysuwa się ręka, chwyta go za kark:
      - Do buzi weźmiesz?
      Mężczyzna:
      - Za nic w świecie!
      Ręka wypuściła go, leci dalej, na 8 piętrze znów wysuwa się ręka, chwyta go:
      - W du**ę dajesz?
      Mężczyzna:
      - Nigdy!
      Wypuszczony, leci dalej. Na szóstym piętrze znów ktoś go chwyta, a chłop krzyczy:
      - I do buzi wezmę, i w du**ę dam!
      Niezadowolony głos:
      - Szlag by to! Wypić nie ma z kim, same pedały latają.
       D: Osz cholera xD
      Wielkie dzięki za Twój czas, którego tyle Ci zabrałem. Czekam na podanie na redaktora w przyszłości i do zobaczenia na forum misiu!
       F: Do zobaczenie!
    • By Ania.
      Witaj Drogi Użytkowniku !
      Odwiedzając ten temat zapewne ciekaw jesteś co w nim się ukrywa. Czytając go pewnie interesuję Cię jakie zawarte są w nim informacji na temat naszego Pana Redaktora, Moderatora, Właściciela Serwera TS3 i Faceta, który jest bliski memu sercu :3
      Wielu z Nas czuło niedosyt po ostatnim wywiadzie przeprowadzonym z @ KamiLeK. Po wielu namowach przez mojego Rozmówce i wpisach pewnych osób, że czekają na kolejne wydanie wywiadu z Nim, postanowiłam w końcu podjąć to wyzwanie i naskrobać kilka skromnych pytań, które pozwolą Wam Go jeszcze lepiej poznać.  Wywiad przeprowadzony jest 4FUN, czytając podejdź do tego na luzie :)  Mam nadzieję, że nasi  Redaktorzy wybaczą mi, że kradnę im takiego kandydata do wywiadu :D 
       
      Pani "Redaktor" : Cześć Kochanie, co powiesz na krótki wywiadzik, który wyląduje na naszych wspaniałych Csowiczach ?
      Pan Redaktor - rozmówca : No cześć Skarbie, co powiem? Lecimy z tematem bo za nudno u Patryka Ale to ma być długi wywiad a nie krótki

      Pani "Redaktor" : A co jeśli ja chce krótki ? Długich wywiadów nikomu się nie chce czytać ale zobaczymy ^^ jak będziesz ładnie odpowiadał to może będzie dłuższy
      Na wstępie przedstaw się naszym czytelnikom, zdradź nam ile masz lat i skąd pochodzisz.
      Pan Redaktor - rozmówca : Jak mój nick na forum wskazuję mam na imię Kamil. Nie będę was zanudzał o historii tego imienia bo sam jej nie znam Mam prawię 22 lata a pochodzę ze świętego miasta Częstochowy.

      Pani "Redaktor" :  To ponudź nas troszkę opowiadając o Częstochowie. Jakie miejsca do zwiedzenia poleciłbyś osobie, która jest pierwszy raz w Częstochowie ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Jasna Góra i to tyle Nie no, ciężko powiedzieć o Częstochowie, że jest ciekawa. Przy takich miastach jak Kraków, Warszawa czy nawet Wrocław to się chowa i nie koniecznie często^^. Na pewno w Częstochowie można odpocząć spacerując po parku. Nieopodal Częstochowy są ruiny zamku w Olsztynie. Można zwiedzić również muzeum zapałek, muzeum monet i medali Jana Pawła II. Osobiście na mnie największe wrażenie zawsze robi nocny spacer po Alejach, które zawsze są świetnie przyozdobione. Na ogół jednak, nie lubię swojego miasta, nie ma tam nic co mnie przyciąga.

      Pani "Redaktor" : To kiedy zabierasz mnie na nocny spacer po Alejach ? Ciekawe czy zrobi takie wrażenie jak Kraków nocą :x
      Masz jakieś swoje ulubione miejsce w którym lubisz spędzać czas i takie z którym wiążesz dobre wspomnienia ?
      Pan Redaktor - rozmówca : W niedziele pójdziemy jeśli pogoda pozwoli. Chyba takim najlepszym i najświeższym miejscem z którym mam dobre wspomnienia to dworzec kolejowy Stradom Częstochowa^^  Oprócz tego to nic mi do głowy nie przychodzi bo na ogół mało czasu spędzam w Częstochowie, no chyba, że przyjeżdżasz i spacerujemy po parku^^

      Pani "Redaktor" :  Też polubiłam ten dworzec ^^
      Dobra Częstochowa niech się schowa, damy jej już spokój :>
      Wspomniałeś, że jesteś młodszy ode mnie i masz 22 lata (hihi), opowiedz nam co robisz na co dzień ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Mam prawie 22 lata i jestem młodszy o 4 dni od Ciebie ;3 Na co dzień pracuje, ale od razu zaznaczam, że rozglądam się za czymś nowym no i zanudzam swoją obecnością Ciebie  Oprócz tego odrabiam lekcje za młodszego brata bo jest głąbem. Lubie obejrzeć jakiś meczyk i czasami pojeździć samochodem tak bez celu.

      Pani "Redaktor" : Nie zanudzasz mnie prędzej ja Ciebie ^^
      Gdzie pracujesz i dlaczego chcesz zrezygnować ? Masz już coś konkretnego na oku ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Pracuje w firmie zajmującej się montowaniem urządzeń telekomunikacyjnych. W skrócie, zakładam ludziom internet^^ Rezygnuje ze względów finansowych jak i niezbyt dobrze układa mi się współpraca z szefem. Co do nowej pracy, życzyłbym sobie aby miała ona coś wspólnego z transportem, ale jak wyjdzie to się dopiero okaże.

      Pani "Redaktor" : Dlaczego akurat z transportem ? Aż tak lubisz jeździć, że nie wystarczy Ci, że jeżdżąc do mnie robisz tyle kilometrów ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Jadąc do Ciebie sprawiam sobie radość i przyjemność Ale pieniądze też by się przydały a że lubię jeździć samochodem to chciałbym to połączyć z pracą.

      Pani "Redaktor" : No widzisz będziesz moim szoferem
      Wspomniałeś, że lubisz obejrzeć jakiś meczyk. Jakim sportem się interesujesz ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Tak na prawdę to każdym. Począwszy od piłki nożnej, przez siatkówkę, ręczną, skoki narciarskie kończąc na tenisie stołowym. W co da się grać to grałem a obecnie skupiam się głównie na piłce nożnej (w roli kibica jak i angażuje się w lokalnym klubie). No i jestem wiernym kibicem polskich reprezentacji narodowych w różnych sportach.

      Pani "Redaktor" : A w tenisa ziemnego grałeś ?
      Dlaczego na piłce nożnej skupisz się tylko w roli kibica ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Nie, nie grałem Ale czasami lubię oglądać, fajnie jęczą^^
      Co do piłki nożnej no cóż... nie mogę aktualnie grać przez problemy z kolanem, które prędko nie ustąpią więc mój powrót do gry jest bardzo wątpliwy. Ale wciąż chcę być blisko piłki i znajduje co raz to nowe sposoby na to.

      Pani "Redaktor" : Opowiesz nami jak doszło do kontuzji i kiedy to było ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Byłem w 2 klasie technikum. Pojechaliśmy na mecz, który był moim bodajże 7 meczem w dorosłej piłce. Miałem dobry początek, kilka bramek i asyst no i nadeszła pechowa 13 minuta gdy obrońca drużyny przeciwnej postanowił kolokwialnie mówiąc wjechać mi w nogę. Po tym pamiętam już tylko jak leżałem na murawie i nie wiedziałem co mi się stało w nogę bo od razu kolano miałem wielkości arbuza. I po jakimś czasie okazało się, że mam zerwane więzadła w kolanie oraz uszkodzoną łąkotkę.

      Pani "Redaktor" : Ała Współczuję To teraz zabieg i rehabilitacja przed Tobą co widzę odwlekasz w czasie...
      Więcej wiary w siebie i działań, a powrót do gry jest możliwy :>
      Jakim klubom kibicujesz ?  Oglądasz czasami ten mierny poziom Ekstraklasy ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Dzisiaj obejrzałem mierny poziom mistrza polski, który przegrał z Rakowem Częstochowa 1;2 w Pucharze Polski co wywołuje u mnie śmiech haha. A poza tym meczem, czasem obejrzę gdy coś leci w otwartej TV. Głównie oglądam ligę Hiszpańską gdzie gra moja Barcelona Trzymam też kciuki za Włoski AC Milan, gdzie Krzysiu Piątek sobie strzela jak chce no i oczywiście z Polski Wisełka Kraków

      Pani "Redaktor" : To widzimy się niedługo na meczu w Ekstraklasie Rakowa z Wisłą, ale idziesz na młyn ze mną haha
      Dlaczego Barcelona a nie Real Madryt ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Z Rakowem jest tak, że życzę mu jak najlepiej ale nie podoba mi się, że nie gra w nim żaden z wychowanków. A akademię mają na prawdę świetnie rozwiniętą. Bo Real to kur... nie no śmieszkuje W Barcelonie zakochałem się jak grał tam Ronaldinho, to był magik jakiego w piłce chyba długo nie będzie. Zawsze uśmiechnięty, efektywny i efektowny, później pojawił się Messi i byłem pełen podziwu, że gość, który jest niższy ode mnie robi z obrońcami co chce. No i tak zostało do dziś, że Barca w moim serduszku

      Pani "Redaktor" : To kiedy jedziemy na Camp Nou ?
      Pan Redaktor - rozmówca : A kiedy tylko chcesz

      Pani "Redaktor" : Zobaczymy ^^
      Masz jakieś plany na przyszłość oprócz zmiany pracy ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Wiesz, że nie lubię planować przyszłości^^ Ale mimo wszystko ostatnio co raz częściej zaczynam o tym myśleć, może to już ten wiek gdzie dostrzegam rzeczy, których wcześniej nie dostrzegałem. W planach mam na pewno przeprowadzkę do Krakowa^^ Nie wiem jeszcze kiedy to nastąpi ale na pewno to zrobię. Wybiegając  jeszcze dalej to chciałbym założyć rodzinę i wychować dzieci ale to już daleka przyszłość. Skupiam się przede wszystkim na tym co jest tu i teraz.

      Pani "Redaktor" : Oj wiem, że nie lubisz planować ale czasami każdy troszkę wybiega myślami w przyszłość
      A co tak Cię ciągnie do tego Krakowa ?
      Pan Redaktor - rozmówca : A co mnie może ciągnąć do Krakowa bardziej od Ciebie?

      Pani "Redaktor" : No wiesz sam fakt, że Kraków jest piękny Głupolu !
      Masz jakieś marzenia, które chciałbyś kiedyś zrealizować ?
      Pan Redaktor - rozmówca : O marzeniach się nie mówi bo się nie spełnią W zasadzie nigdy o tym nie myślałem...  Na pewno chciałbym jechać do Hiszpanii, kiedyś miałem fazę na wyjazd do Stanów. No i  w końcu muszę objechać najpiękniejsze stadiony w Polsce
       
      Pani "Redaktor" : No tak stadiony to razem planowaliśmy kiedyś objechać i na pewno to spełnimy ! Małymi kroczkami do celu
      Przejdźmy może do CS`a. Opowiedz nam jak zaczęła się Twoja przygoda z tą grą ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Gdybym ja to jeszcze pamiętał dokładnie ? Kolega w szkole pokazał mi csa, później przyniósł mi "instalkę" do ns'a na pendriv'ie i tak zacząłem sobie grać. W większości grałem na serwerach COD MOD. I tak lata leciały.
       
      Pani "Redaktor" : Jakbyś miał wybrać CS 1.6 a CS:GO to którą wersje wolisz i dlaczego ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Mimo nagonki na młodszą wersję to wybieram CS:GO. Jakoś bardziej czuje klimat w tej grze no i jest o co grać.
       
      Pani "Redaktor" : Ja osobiście jakoś nie lubię Globala :x zdecydowanie wolę nasze kochane 1.6
      Pamiętasz jak zaczęła się Twoja przygoda z Csowiczami ? Jak do nas trafiłeś ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Ło Panie Józku, kiedy to było O ile mnie pamięć nie myli to forum znalazłem przez reklamę na innym forum. Było to ponad 5 lat temu. Grałem na COD MODzie(?) chyba jakoś tak, ale później przez brak czasu i chęci odszedłem z forum, trafiłem na inne, gdzie poznałem Ciebie a teraz razem jesteśmy tutaj ;3
       
      Pani "Redaktor" : Oooo to pamiętasz początki naszej znajomości ? ^^ Pamiętasz naszą konwersacje na chatboxie od której się zaczęło ? ;D
      Pan Redaktor - rozmówca : Ciężko z tą pamięcią u mnie^^ Ale chyba zaczęło się od naszej ciekawej konwersacji na jednym z shoutbox'ów odnośnie sportu
       
      Pani "Redaktor" : Ale sobie grabisz teraz ale tak zaczęło się od rozmowy o sporcie bo przecież "jakie pojęcie kobieta może mieć na ten temat" :x haha ^^
      Jak się czujesz z rangą Redaktora i Moderatora ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Na początku w roli redaktora czułem się świetnie! Miałem masę pomysłów na artykuły jak i wywiady. Ostatnio coś brakuje mi weny ale na pewno nie jedno jeszcze pokaże! No i druga sprawa, że na takim forum ciężko znaleźć pomysł, który każdemu będzie odpowiadać. Są też tacy ludzie, którzy zawsze i o wszystko będą mięli ból czterech liter, ale na ogół śmieje się z takich osób. A co do moderatora... no cóż, nie wpłynęło to zbytnio na moje samopoczucie na forum. Mam inny kolorek i troszkę więcej pracy, ale współpraca między administracją jest na takim poziomie, że nikt nie zostaje z niczym sam (Przynajmniej w większości).
       
      Pani "Redaktor" : Czyli współprace z naszą Administracją oceniasz dobrze. Masz jakieś zastrzeżenia co do pracy całej Administracji ? Chciałbyś coś zmienić w Ekipie i ogólnie na forum ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Chyba nie. Tak na prawdę będąc wśród administracji widać ile tak na prawdę każdy daje od siebie aby forum się rozwijało. Czy zmieniłbym coś w ekipie? Chyba też nie. Najważniejsze jest, że każdy z każdym się dogaduje i współpraca jest na wysokim poziomie. A od takich decyzji jest właściciel a ja jestem tylko zielonką co ma zamykać tematy
       
      Pani "Redaktor" : Zielonkaa widzę, że już się przyzwyczaiłeś do nowej ksywy
      Czy chciałbyś w przyszłości sprawować wyższą rangę niż Moderator ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Patrząc na to z jednej strony mógłbym powiedzieć, że tak no bo fajniejsze kolorki są^^ Ale znowu jest więcej obowiązków. Od strony technicznej na pewno poradziłbym sobie bo swego czasu siedziałem w IPB oraz w IPS'ie ale czy miałbym na tyle czasu, tego już nie jestem pewien. Skupiam się na funkcji redaktora jak i moderatora oraz prowadzę serwer głosowy, który jest u nas na sieci. Jeżeli administracja uzna, że zasługuję na awans to pewnie przyjmę takowy i będę dalej ciężko pracować aby forum się rozwijało.
       
      Pani "Redaktor" : Skąd pomysł na stworzenie własnego serwera TeamSpeak3 ?
      Pan Redaktor - rozmówca : A to stare czasy sięgające czasów staro.... tzn początku roku 2018 kiedy ze swoimi znajomymi (już byłymi^^) stwierdziliśmy, że założymy własny serwer. I tak się bawię z tym do dziś.
       
      Pani "Redaktor" :Jak znajomi mogą być byłymi znajomymi ? O.o
      Pan Redaktor - rozmówca : No wtedy byli jeszcze znajomymi ale teraz już nimi nie są hahah
       
      Pani "Redaktor" : Dobra niech Ci będzie to teraz sam prowadzisz TS`a i wszystkim się zajmujesz ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Właścicieli jest obecnie trzech. Ja, mój dobry znajomy Mateusz no i Rumcajs. Ja zajmuję się serwerem od strony technicznej a Mateusz ściąga nowe osoby na serwer jak i czuwa nad płatnościami^^ W ostatnim czasie dużo pomaga mi również nasz serwerowy grafik Piti oraz opiekun serwera Kiri.
       
      Pani "Redaktor" : Czyli powoli wszystko się rozwija To kiedy dostanę swoją range ? :x xDDD
      Pan Redaktor - rozmówca : No przecież pandę i vipa już masz
       
      Pani "Redaktor" : Aha obrażam się w tym momencie
      Te rangi zostały dla mnie przygotowane nie przez Ciebie ! tak tylko podkreślam i z tego miejsca dziękuje i pozdrawiam @ Kiriś i Pitiego który niestety jeszcze chyba nie ma tu konta :x
      Pan Redaktor - rozmówca : Przypominam, że to ja tworzyłem te rangi! Piti tylko wykonał grafikę A @Kiriś nie miał z tym nic wspólnego
       
      Pani "Redaktor" : No już już nie kłam My wiemy jako było ahahaha
      Pan Redaktor - rozmówca : Jasne jasne... Wmawiaj sobie...
       
      Pani "Redaktor" : Już już tak się droczę Dobra Kochanie, powiem Ci szczerze że po 3h mam troszkę dość na dziś. Jest 23... robimy przerwę i wrócimy do tego jutro Wybacz ale rano trzeba do pracy wstać :x
      Pan Redaktor - rozmówca : No dobrze Misiu nie mam nic przeciwko I żeby nie było, ja długo nie odpisywałem więc to nie przez to wywiad trwa już 3h
       
      Pani "Redaktor" : Nie mówię, że to Twoja wina ^^ wyjątkowo dość płynnie nam to poszło ale ciężko jest mi zadawać Ci pytania na które sobie sama mogę odpowiedzieć xD
      Mniejsza mam nadzieję, że źle nie wyjdzie i będziesz wraz z czytelnikami zadowolony ^^ a dziś to już uciekam. Dobranoc
      Pan Redaktor - rozmówca : Na pewno wszyscy będziemy zadowoleni Dobranoc
      Po tygodniu ....
       
      Pani "Redaktor" : Po tygodniowej przerwie witam Cię ponownie ^^ Masz ochotę kontynuować nasz wywiadzik ?
      Pan Redaktor - rozmówca : No czekam i czekam na tą kontynuację^^ Jedziesz z pytaniami ;D
       
      Pani "Redaktor" : Troszkę ten powrót na następny dzień do wywiadu nam nie wyszedł z wiadomych powodów .... brak czasu :x ale lecimy z tematem
      Wracając do Twojej rangi Redaktora, powiedz nam skąd zamiłowanie do pisania ? Czy oprócz naszej Redakcji prowadzisz jakieś blogi ?
      Pan Redaktor - rozmówca : No nie wiem czy mogę tak reklamować Ale skoro nalegasz to proszę http://kamienicapolskalks.futbolowo.pl/. Jeżeli ktoś ma ochotę czytać to polecam te starsze wpisy. Ostatnio miewam mało czasu żeby w 100% oddać się pracy na stronie jak i brakuje mi często weny do pisania
       
      Pani "Redaktor" : A dziękuje, dziękuje Zostawmy już może temat rang w spokoju.
      Co myślisz na temat znajomości przez Internet ?
      Pan Redaktor - rozmówca : To co myślę opisałem w jednym ze swoich artykułów ale dla leniwych powiem, że uwielbiam Ciebie tak poznałem i wiele innych osób na które mogę liczyć bardziej niż na znajomych, których mam tutaj na miejscu. Może nie brzmi to dobrze ale mi to w żaden sposób nie przeszkadza. Cieszę się, że pojawiłem się w internecie i poznałem te osoby z Tobą na czele
       
      Pani "Redaktor" : Oooo słodko
      Miałeś okazje poznać kogoś w życiu realnym z naszej społeczności ?
      Pan Redaktor - rozmówca : A miałem miałem Osobiście poznałem naszego chudego byka właściciela Patryka i Sylwie aka Sysie Z realnego życia znam również Bartka, który na naszym forum chowa się pod nickiem @ AnalnyBandyta ale ostatnimi czasy rzadko do nas zagląda ;x
       
      Pani "Redaktor" : O to podziel się z nami jakie masz zdanie o @ RumcajsJumper  po tym jak poznałeś go w realu
      Pan Redaktor - rozmówca : Ja to w sumie poznałem go pod galerią Krakowską a nie w realu ^^ No jakie mogę mieć zdanie, zaraz będzie, że się podlizuje ale Rumcek to pozytywny chłopak, mam wrażenie że ma duży dystans do siebie co tylko dobrze wpływa na atmosferę gdy się z nim przebywa. Taki Krakowski śmieszek co lubi konie
       
      Pani "Redaktor" : Chętnie zamieściłabym w tym miejscu pewną fotografię ale.... prawa autorskie :> 
      Uważasz, że Patryk w internecie jest inna osobą niż na co dzień ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Fakt, że on nawet przy piwie myśli o forum to chyba nie^^ Ciężko mi porównać bo oprócz wpisów na czatboxie mało gadam z Patrykiem na tsie, ale ani tu ani tu nikogo nie udaje (przynajmniej takie mam wrażenie).
       
      Pani "Redaktor" : To akurat mogę potwierdzić, że Patryk nie poruszający tematu związanego z Csowiczami nie byłby sobą
      Co myślisz na temat propozycji, która się niedawno pojawiła na forum o zlocie ? Chciałbyś wziąć w tym udział gdyby udało się to zorganizować czy raczej jesteś przeciwny takim "masowym" spotkaniom z ludźmi których właściwie się nie zna ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Bez Ciebie nie jadę A co do samego złotu... Czemu nie? Jeżeli pomysł wypali i będziemy mięli jak jechać to obecność obowiązkowa Chętnie poznam kilka mordeczek osobiście^^
       
      Pani "Redaktor" : To trzeba pomóc w organizacji
      Mam wrażenie, że trochę za oficjalnie się zrobiło więc teraz coś luźniejszego ...
      Jaki rozmiar bokserek i koszulek nosisz ?  Ile masz w kołnierzyku ? Rozmiar buta ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Na każde z tych pytań mogłabyś sama odpowiedzieć haha Bokserki XL (Trochę dupa urosła przez kontuzje ;x) Koszulki również XL, czasami L ale rzadko, W kołnierzyku to nie wiem, nie pamietam A rozmiar buta to 46
       
      Pani "Redaktor" : O właśnie ^^ Tydzień temu opowiadałeś nam o swojej kontuzji. Tak się składa, że obiły mi się o uszy nowe fakty o tej sytuacji ;D Czy chciałbyś się z nami czymś podzielić na ten temat ?
      Pan Redaktor - rozmówca : YYyyyyy mleko? Nie no, kilka dni temu dostałem list z kliniki sportowej, że jest wcześniejszy termin operacji. Ostatecznie po namyśle zgodziłem się na operację i będę ją miał pod koniec Listopada tego roku
       
      Pani "Redaktor" : Gratuluję ! Mega się ciesze
      Oooo to Kochanie od listopada zostajesz abstynentem ^^ Sylwia i Rumcek nie będą z tego faktu pewnie zadowoleni :< :beka:
      Pan Redaktor - rozmówca : No nawet się nie będzie jak spotkać przez jakieś pół roku ?
       
      Pani "Redaktor" : Coś się wymyśli :>
      Zahaczając ponownie o temat sportu  jaki wynik obstawiasz meczu Austria - Polska ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Akurat mecz się już rozpoczął i patrząc na to jaką padake gra nasz zespól to będę szczęśliwy z remisu 1:1.
       
      Pani "Redaktor" : Zobaczysz, że to wygramy będzie 1:2 :D druga połowa będzie lepsza.
      Myślisz, że mamy szanse zakwalifikować się do Mistrzostw Europy 2k20 ?
      Pan Redaktor - rozmówca : Grupy trudnej nie mamy więc dla mnie obowiązkiem jest żeby awansować i może w końcu dojść do jakiegoś półfinału.
       
      Pani "Redaktor" : "Polska Mistrzem Polski !" xDD
      Na koniec moje ulubione pytanie: co myślisz na mój temat ?
      Pan Redaktor - rozmówca : No wiesz Aniu... nie wiem czy chcesz żebym publicznie taki hejt pisał w Twoją stronę ale... No co ja mogę myśleć o Tobie^^ Kochana, inteligentna i troskliwa <3  Nie wiem co mogę napisać o Tobie bo dla mnie jesteś cudowną kobietą! Taki idealny materiał na żonę^^ Tylko czasami jesteś za bardzo uparta i nerwowa ;x
       
      Pani "Redaktor" : Kocham Cie ;*  ---> to tak po za wywiadem ^^
      Pan Redaktor - rozmówca : A ja kocham Ciebie ;* --> Nie musi być poza wywiadem :D
       
      Pani "Redaktor" : Ahahaha Głupek  jesteś <3
      Tradycyjnie kończąc wywiad chciałbyś  kogoś pozdrowić  ?
      Pan Redaktor - rozmówca : ozdrawiam całą społeczność CSowiczów, Ciebie Aniu oczywiście i podziwiam, że tyle ze mną wytrzymałaś podczas tego wywiadu^^ Pozdrawiam braci, mamę, babcie,i sąsiada złodzieja co Audi A7 jeździ :D
       
      Pani "Redaktor" : Aahahha ^^
      Tak jak właśnie arbiter zakończył gwizdkiem pierwszą połowę spotkania Austria - Polska tak ja kończę nasz wywiad i dziękuję  Ci bardzo za poświęcony mi czas ;*
      Pan Redaktor - rozmówca : A ja dziękuję i gratuluję! Dobra robota! Dostajesz pochwałę od redaktora :D :*
       
      Pani "Redaktor" : Ej nie :( ja chce buziaka :D
      Pan Redaktor - rozmówca : Buziak będzie za tydzień i to nie jeden ;*
      Pani "Redaktor" : Trzymam za słowo! ^^
       
      Jest 23:14 i udostępniamy wywiad ! :D
       
       
      Ps. Nasz wywiad przekroczył dozwolony limit użycia emocji :< A z tego powodu jest mi bardzo przykro :D
       
    • By KamiLeK
      @ Elkorsario
       
      Witajcie Moi Mili! 
      Wracam do was do przerwie z dawką informacji o jednym z was! 
      Po wielu dniach oczekiwania w końcu na łamach naszego forum pojawia się wywiad z Darkiem, członkiem UBTeam. 
      Co ma do powiedzenia leciwy kibic Widzewa Łódź? Zapraszam do lektury!
       
       
      Redaktor - @ KamiLeK
      Rozmówca - @ Elkorsario
       
       
      Redaktor: Witaj! Dziękuję, że zgodziłeś się odpowiedzieć na kilka moich pytań. Na początek prosiłbym abyś przedstawił się naszym czytelnikom i powiedział kilka słów o sobie.
      Rozmówca: Cześć.
                                     Nazywam się Darek, pochodzę z Łodzi i mam 34 wiosen za sobą. Na co dzień pracuję jako brygadzista. Głównymi moimi obowiązkami jest kontrola pracowników i                                     kontrola jakości produkowanego półproduktu.
      Redaktor: Z Ciebie już stary wyjadacz na sieci! Skoro mieszkasz w Łodzi to muszę zapytać. Chodzisz na mecze Widzewa lub ŁKS-u?
      Rozmówca: Jestem dumnym posiadaczem karnetu na Widzew. Na wyjazdy też jeżdżę.
      Redaktor: To może od Ciebie się dowiem jak to na prawdę jest z tym rekordem karnetów. Skąd taka popularność Widzewa? Przecież ten klub grał już w ekstraklasie jednak                                          dopiero teraz Widzewiacy przyciągają na stadion tysiące kibiców.
      Rozmówca: Na Widzewie zawsze była duża frekwencja. Klub się reaktywował i jest nowy stadion który umożliwia wejść większej ilości kibiców. Klub po reaktywacji potrzebuje                                     jak największych pieniędzy aby wrócić na swoje miejsce w elicie a kibice udowadniają, że nie są kibicami sukcesów i wspierają swój klub.
      Redaktor: Niedawno miałem okazję być w Łodzi i widziałem małe wojenki między kibicami Widzewa oraz ŁKS-u. Miasto dzięki temu ma niesamowity klimat. Idziesz chodnikiem i                               nagle na murze widzisz napis "Kibice ŁKS-u mieszają bigos widelcem". Takie rzeczy są na porządku dziennym w Łodzi czy zdarzają się sporadycznie?
      Rozmówca: Swojego czasu to była norma lecz na ulicach trwa "święta wojna"
      Redaktor: Rozumiem, że weekendy spędzasz na stadionie a co robisz poza dopingowaniem swojej drużyny oraz oczywiście pracą? Czym się interesujesz?
      Rozmówca: Interesuję się sportem, historią oraz dobrą książką. Gry to taki dodatek
      Redaktor: Dodatek na który poświęcasz dużo czasu. Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z grami?
      Rozmówca: Mniej więcej w 1995 roku  na Amidze 500
      Redaktor: To dużo czasu, mnie jeszcze na świecie nie było. A Twój pierwszy raz z counter-strike nastąpił...?
      Rozmówca: Mniej więcej 2001 rok od wersji 1.2
      Redaktor: I cały czas grasz i udzielasz się na forum czy miałeś jakąś przerwę?
      Rozmówca: Różne fora zacząłem przeglądać i przesiadywać około 10 lat temu. Wiadomo jak każdemu przerwy się zdarzają.
      Redaktor: Twoja przygoda z grami oraz serwerami wykraczała poza fora takie jak nasze? Brałeś udział w jakiś większych projektach?
      Rozmówca: Jednym z największych projektów na których byłem to csspark, cspukawka
                                     Nie były to jakieś wielkie projekty ale spore.
      Redaktor:  Piastowałeś tam wysokie rangi?
      Rozmówca: Na cspukawka zostałem właścicielem.
      Redaktor: No to doświadczenie masz spore mimo wszystko. Jak trafiłeś na CSowicze?
      Rozmówca: Na csowicze trafiłem dzięki Rumcajsowi. Z 4 lata temu.
      Redaktor: Obecnie jesteś członkiem UBT. Opowiedz Naszym użytkownikiem co należy do Twoich obowiązków i jak sobie z nimi radzisz.
      Rozmówca: Do moich obowiązków należy sprawdzanie ssów, rozpisywanie demek i oczywiście odbanowywanie czystych graczy.
      Redaktor: Ciężko jest stwierdzić czy dany gracz używa wspomagaczy czy po prostu dobrze gra?
      Rozmówca: Gracza grającego na słuch ciężko rozróżnić od cheatera. Nie jest to łatwa sprawa lecz doświadczenie dużo tutaj daje.
      Redaktor: Zdarzyły Ci się kiedyś pomyłki w kwestii oceny demka czy też screenów?
      Rozmówca: Owszem. Nikt nie jest nieomylny.
      Redaktor: Otóż to. W obecnych czasach cheaterów w 1.6 jest mniej niż na przykład 5 lat temu? Czy sytuacja wygląda odwrotnie?
      Rozmówca: Moim zdaniem jest mniej ponieważ jest mniej graczy.
      Redaktor: Wybacz, że pytam. Tobie zdarzało się grać na wspomagaczach?
      Rozmówca: Jak najbardziej.
                                     Lecz granie na cheatach pomaga w ocenie graczy.
      Redaktor: Ale też w danej chwili psuje zabawę innym. Chciałbyś osiągnąć wyższą rangę na forum czy członek UBT wystarcza Ci?
      Rozmówca: Czas pokaże
      Redaktor: Wróćmy na moment do Twojego życia prywatnego. Masz już ponad 30 lat a osoby w tym wieku z reguły są w momencie gdzie układają sobie życie z bratnią duszą.                                      Masz swoją drugą połówkę czy nadal jej szukasz?
      Rozmówca: Owszem mam drugą połówkę. I 3 maja rodzi Nam się syn
      Redaktor:  To gratulacje! Możemy poznać imię waszego szczęścia czy jeszcze nie ustaliliście?
      Rozmówca: Tomasz.
      Redaktor:  Wspomniałeś wcześniej, że jesteś brygadzistą. Podoba Ci się ta praca czy myślisz nad zmianą?
      Rozmówca: Praca jak najbardziej się podoba i nie zamierzam jej zmieniać.
      Redaktor:  Jaką szkołę ukończyłeś?
      Rozmówca: 23 LO w Łodzi. Studia zacząłem lecz nie skończyłem.
      Redaktor: Najważniejsze, że znalazłeś pracę z której jesteś zadowolony. Jakie masz plany na najbliższą przyszłość?
      Rozmówca: Nie mam sprecyzowanych planów co do przyszłości prócz wychowania syna.
      Redaktor: Jak sądzisz uda Ci się połączyć wychowanie syna z chodzeniem na mecze oraz dopilnowania swoich obowiązków na forum?
      Rozmówca: Jak najbardziej
      Redaktor: Jak oceniasz forum? Jak według Ciebie ono funkcjonuje, co byś zmienił?
      Rozmówca: Forum jest jak najbardziej funkcjonalne. Zmieniłbym tylko kolory kilku rang.
      Redaktor: A co sądzisz o administracji forum? Wywiązują się ze swoich obowiązków?
      Rozmówca: Nie mam do Nich żadnych zastrzeżeń.
      Redaktor: Jeszcze kilka dni temu miałeś nick kukla1910 a teraz Elkorsario. Opowiesz nam o genezie tych nicków? Skąd pomysł na takie?
      Rozmówca: Kukla to moje ksywka z młodzieńczych lat dodałem do tego rok powstania Widzewa i wyszło kukla1910. Elkorsario za to powstała w Łebie jak pracowałem w knajpie                                 korsarz.
      Redaktor: Dość ciekawa historia, głównie z Twoim aktualnym nickiem. Powiedz jeszcze, co Cię skłoniło do złożenia podania o członka UBTeam?
      Rozmówca: Zapotrzebowanie na sieci osób z doświadczeniem na podobnym stanowisku.
      Redaktor: Jak oceniasz atmosferę na forum wśród użytkowników?
      Rozmówca: Jest pozytywna.
      Redaktor: Brakuje Ci czegoś na CSowiczach? Masz jakiś pomysł jak przyciągnąć większą ilość użytkowników?
      Rozmówca: Brakuje mi czystego serwera teamplay only steam ale to marzenia ściętych głów. Nikt na tym już nie gra. Co do zwiększenia ilości użytkowników to reklamy i być                                          może jakaś fuzja.
      Redaktor: Fuzja mogłaby przynieść mieszane uczucia na forum. Kto według Ciebie jest najmniej docenioną osobą?
      Rozmówca: Esej.
      Redaktor: Jakiś czas temu sprawowałeś opiekę nad jednym z serwerów cs 1.6 na naszej sieci. Co należało do Twoich obowiązków?
      Rozmówca: Rekrutacja adminów jak i poprawki techniczne serwera.
      Redaktor: Możemy znać przyczynę Twojej rezygnacji?
      Rozmówca: Niesubordynacja drugiego właściciela.
      Redaktor: Myślisz bądź myślałeś nad postawieniem swojego serwera?
      Rozmówca: Nie.
      Redaktor: Chciałbyś kogoś pozdrowić, przekazać coś od siebie?
      Rozmówca: Pozdrawiam czytających wywiad.
                                     Mam nadzieję, że nie było zbyt nudno
      Redaktor: Wydaję mi się, że najważniejsze informacje zostały ujęte w wywiadzie. Jeszcze raz dziękuję Ci za poświęcony czas!
      Rozmówca: Dzięki.
       
       
       
       
       
       
    • By KamiLeK
      @ Sysia ;*
       
      Witajcie drodzy czytelnicy! 
      Dziś ofiarą moich pytań została dobrze znana wam i uwielbiana Sylwia. Była właścicielka sieci, pani administrator, która zaczynała od moderatora na naszym forum. Jest na nim od początku jego istnienia, lecz mimo tego nie każdy ją kojarzy. Studentka pochodząca z miasta smogu i maczety ale nie tylko! Osoba bardzo otwarta na nowe znajomości, która ukrywa się pod nickiem @ Sysia ;*. Mam nadzieję, że jej odpowiedzi oraz moje pytania pozwolą poznać wam Sylwie jeszcze lepiej!
       
      Redaktor - @ KamiLeK
      Rozmówca- @ Sysia ;*
       
       
      Redaktor: Witaj! Jestem redaktorem sieci serwerów CSowicze.pl i chciałbym Ci zadać kilka pytań. Nie masz nic przeciwko?
       
      Rozmówca:Jasne, że nie. Pytaj śmiało ?
       
      Redaktor: Co prawda większość użytkowników dobrze Cię zna ale dla mniejszości wciąż skrywasz wiele tajemnic. Na początku przedstaw się naszym czytelnikom, powiedz kilka słów o sobie.
       
      Rozmówca: Mam na imię Sylwia, mam prawie 23 lata, mieszkam w Krakowie. Na sieci jestem od samego jej powstania.
       
      Redaktor: 23 lata czyli studentka ma się rozumieć? Co studiujesz i ile nauki Ci pozostało?
       
      Rozmówca: Tak, zgadza się. Studiuję Turystykę i Rekreację, obecnie jestem na ostatnim już roku licencjackim. Dla niektórych hasło "turystyka" wydaje się być banalne, lecz trzeba jednak włożyć dużo wysiłku by ogarnąć materiał. Zastanawiam się, czy iść dalej w tym kierunku czy po prostu rozglądać się za pracą, by w końcu usamodzielnić się i wyprowadzić z rodzinnego domu.
       
      Redaktor: Jaką pracę można zdobyć po ukończeniu Turystyki i Rekreacji?
       
      Rozmówca: Hmm... zależy to głównie od specjalizacji, którą się wybierze. Można zostać przewodnikiem, pilotem wycieczek, hotelarzem, założyć własny biznes związany z turystyką, zostać animatorem, czyli zapewnić rozrywkę turystom... Naprawdę duży wybór. Ja wybrałam "turystykę międzynarodową", czyli generalnie najprędzej zdobędę pracę w hotelu lub biurze podróży
       
      Redaktor: Bardzo ciekawe, możliwość poznawania nowych osób czy też zwiedzanie świata. Brzmi nieźle. Jeśli miałabyś ocenić poziom trudności na takim kierunku-jest bardzo ciężko czy osoby, które niezbyt przepadają za nauką poradziłyby sobie?
       
      Rozmówca: Oczywiście, w takiej branży kontakt z ludźmi to podstawa. Głównie trzeba skupić się na ich indywidualnych potrzebach i dać z siebie wszystko by sprostać ich oczekiwaniom. Ciężko tu mówić o poziomie trudności, ponieważ każdy uczy się inaczej, tak samo np. na specjalizacji "animacja w turystyce" uczy się robić origami, zabaw rozrywkowych i organizacji tego typu imprez, natomiast na mojej specjalizacji trzeba ogarniać naprawdę dużo m.in. mapy, definicje, państwa, kierunki turystyczne, praktycznie wszystko jeśli chodzi o geografię fizyczną. Myślę, że każdy znalazłby coś dla siebie jeśli tylko byłby zainteresowany tą dziedziną. Jeśli ktoś nie przepada za nauką to ciężko będzie mu się na studia dostać. Ja osobiście nie byłam przekonana co do wyboru moich studiów, lecz z każdym dniem coraz bardziej zaczęłam to lubić i dlatego też nauka wydaje się być łatwiejsza, gdyż uczysz się czegoś, co Cię interesuje.
       
      Redaktor: Gdyby tak uczyli w szkole średniej to na pewno uczęszczałbym tam częściej niż to było w zwyczaju Zakończmy więc temat szkoły, życzę Ci powodzenia w skończeniu uczelni jak i późniejszym znalezieniu dobrej pracy! Osoby z południa Polski na pewno kojarzą Kraków, w końcu uczymy się o nim nawet na historii i zapewne każdy z nas kiedyś był w Krakowie chociaż raz. Jednak osoby z innych części naszego pięknego kraju nie koniecznie mieli okazję przebywać w stolicy województwa małopolskiego. Opowiesz nam coś o Krakowie?
       
      Rozmówca: Kraków to przepiękne miasto, choć niektórzy kojarzą je tylko z maczetami i smogiem. Kraków nazywany jest "Miastem Królów Polski", gdyż rządzili tu przez wiele lat. Dorobkiem, który o tym świadczy to Zamek Królewski na Wawelu, który wraz ze Starym Miastem został wpisany na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO jako jeden z dwóch pierwszych obiektów w Polsce. Myślę, że jest to nie lada osiągnięcie. Mamy tu również wiele urokliwych miejsc jak Kazimierz, czy Nowa Huta. Powstaje wiele parków, w których można odpocząć wraz z całą rodziną. Przyjeżdża tu wiele turystów z całego świata. Mimo, że czasami mam dość tego tłoku, korków i hałasu to jednak kocham moje miasto i serdecznie polecam tym, którzy jeszcze tu nie zawitali.
       
      Redaktor: I to się nazywa prezentacja swojego miasta! Są w Krakowie miejsca mniej popularne albo takie o których wie tylko Krakowianin z krwi i kości a warto je zobaczyć?
       
      Rozmówca: Odwiedzający Kraków, głównie skupiają się na Rynku Głównym i Wawelu. Ja polecam zobaczyć 5 krakowskich kopców. Każdy z nich ma swoją historię. Mamy również krakowskie ZOO. Kolejnym miejscem jest Zalew Zakrzówek, jest to świetne miejsce na wypoczynek na łonie natury - przepiękne miejsce. Warto zwiedzić również Nową Hutę i poznać jej ciekawą historię. Kraków jest dużym miastem, mogłabym tak wymieniać i wymieniać...
       
      Redaktor: Z tym się muszę zgodzić, byłem w Krakowie wiele razy ale oprócz Wawelu i Rynku nie byłem w żadnym z tych miejsc. Powiedz nam, ciężko jest znaleźć pracę w Krakowie czy raczej nie ma z tym problemu?
       
      Rozmówca: Myślę, że dla chcącego nic trudnego. Jest bardzo dużo ofert pracy, lecz nie zawsze taka jakiej się oczekuje w stu procentach. Wiadomo, że od czegoś trzeba zacząć, ale Polak jak to Polak - ponarzekać musi. Uważam, że żadna praca nie hańbi, ważne żeby robić to, co się lubi - a jak nie ma co się lubi, to się lubi co się ma
       
      Redaktor: Polacy już tacy są, tak źle a tak nie dobrze! Wspomniałaś, że chciałabyś się usamodzielnić. Rozumiem, że wciąż mieszkasz w rodzinnym domu. Masz rodzeństwo?
       
      Rozmówca: Tak, mam młodszą o półtora roku siostrę - Dominikę. Jesteśmy bardzo zżyte, nie wyobrażam sobie bez niej życia. Jest nie tylko siostrą, ale także najlepszą przyjaciółką. Wiadomo, jak to rodzeństwo, nieraz się kłócimy, ale jednak bardzo ją kocham.
       
      Redaktor: W ten oto sposób odpowiedziałaś na moje kolejne pytanie odnośnie waszych relacji. Z tego miejsca pozdrawiamy również Dominikę! Dominika również spędzała czas na forach o tematyce cs'a?
       
      Rozmówca: Kiedyś, gdy zaczynałam swoją przygodę z CS'em ona również grała ze mną. Najczęściej były to deathruny :d Później miałam kilkuletnią przerwę z tą grą, lecz siostra przestała się interesować grami.
       
      Redaktor: A Ty nadal z nami jesteś! Mimo, że znam odpowiedź na kolejne pytanie to muszę je zadać dbając o pozostałych użytkowników! Jesteś w związku czy szukasz drugiej połówki?
       
      Rozmówca: Jestem już w związku z naszym wspaniałym właścicielem sieci - Patrykiem.
       
      Redaktor: Fakt, że prowadzi on forum oddziaływało na wasz związek w sposób negatywny?
       
      Rozmówca: Nieraz były między nami spięcia, kiedyś sieć pochłaniała go za bardzo i nie miał tyle czasu dla mnie, ile bym chciała. Teraz na szczęście ma dobrze dobraną administrację, która mu pomaga w wykonywaniu codziennych obowiązków.
       
      Redaktor: Nie masz czasami tak, że chciałabyś żeby rzucił wirtualne życie i w 100% poświęcił się Tobie i realnemu życiu?
       
      Rozmówca: Był taki okres czasu, gdy poddał się, zamknął sieć na jakiś czas. Wtedy byliśmy skupieni wyłącznie na sobie, ale nie miał tego czegoś, na co mógłby przeznaczać czas tylko dla siebie. Wiem, że prowadzenie sieci to dla niego odskocznia od codzienności. Może wtedy otworzyć browara i coś podziałać z ekipą. Wiadomo, że początki bywają trudne, jednak myślę, że on tak jak i ja ma duży sentyment do tego forum. Dzięki niemu poznaliśmy wiele wspaniałych osób.
       
      Redaktor: Nie tylko wy macie sentyment. Chętnie tutaj wróciłem wiedząc, że forum startuje od nowa i mogę dokładać cegiełki do jego rozwoju. CsOwicze mają coś w sobie! A pro po tych poznanych osób. Spotkałaś się z kimś "na żywo" czy jednak osoby z forum to wciąż są osoby z forum?
       
      Rozmówca: Pewnie, że poznaliśmy. Terrorystkę, z którą do dziś mam dobry kontakt i jej brata, obecnego Junior Admina HaXia, którego również bardzo lubię, niedawno mieliśmy okazję poznać ferstela, Matixena, Anię <3, Evixa... To tylko cząstka osób, które udało nam się poznać w realu. Mam nadzieję, że i z Tobą uda nam się kiedyś spotkać.
       
      Redaktor: Coś czuję, że będzie ku temu okazja szybciej niż myślisz Powiedz mi, przy takich spotkaniach miałaś jakąś blokadę w sobie? Cząstkę niepewności czy jednak od razu znajdowaliście wspólny język?
       
      Rozmówca: Wiadomo, że życie realne to nie to samo co napisanie "siema" na shoutboxie. Gdybym miała spotykać się sama z tymi wszystkimi ludźmi, na pewno miałabym jakieś zahamowania. Jednak, gdy Patryk jest przy mnie, to zawsze potrafi rozluźnić atmosferę. Tym bardziej, że nasza społeczność to taka jedna wielka rodzinka. Gdy pierwszy raz kogoś widzę, to nie odczuwam, że jest to ktoś obcy. Szybko znajdujemy wspólny język, jakbyśmy już wcześniej się znali ?
       
      Redaktor: Niech ktoś powie, że internet jest zły to odwołam go do Twojej wypowiedzi! Przypomniał mi się jeden fakt. Z tego co kojarzę Patryk kiedyś miał zajawke na JumpStyle. Opowiesz nam coś o tym? Na czym to dokładnie polega i czy również dzieliłaś z nim tę pasję? A może nadal ją macie?
       
      Rozmówca: Tak, ja i Patryk poznaliśmy się dzięki wspólnej pasji jaką był Jumpstyle. Bardzo dobrze mu to wychodziło i nawet jak nie tańczy rok czy dwa to i tak za każdym razem świetnie mu idzie. Jumpstyle polega na skakaniu w rytm muzyki Hardstyle - do dziś są spory czy to bardziej sport czy taniec. Dla niektórych może wydawać się to śmieszne, dla nas kiedyś było to coś, na czym spędzaliśmy całe dnie. Wtedy również nawiązaliśmy sporo znajomości. Jeździliśmy na zloty po całej Polsce. Tańczyliśmy ładnych parę lat, jednak nigdy nie dorównałam poziomu Patryka - dawał i daje motywację wielu nowym jumperom w Polsce i na świecie. W tym roku, na wiosnę planujemy znów rozpocząć treningi, jednak już nie jest to taka zajawka jak kiedyś - bardziej chodzi o ruszenie tyłka
       
      Redaktor: Każdy sposób jest dobry! Ja siebie nie wyobrażam tak skaczącego, tym bardziej teraz gdy już człowiek pracuje i nie ma czasu na większość rzeczy :d Czym się interesujesz na co dzień? Oprócz siedzeniem na forum i uczelni?
       
      Rozmówca: Na co dzień szukam motywacji, by zrzucić zbędne kilogramy. Słabo mi to wychodzi  Tak naprawdę to uczelnia pochłania większość mojego czasu, a gdy zdarzy się że mam trochę wolnego to staram się spędzać ten czas z Patrykiem, bo ma pracę trzyzmianową i nieraz zdarzało się że gdy ja wracałam z uczelni, to on wychodził do pracy, albo gdy on wracał z pracy to ja wychodziłam na uczelnię - i nie widzieliśmy się cały dzień mimo, że ze sobą mieszkamy. Prócz tego, mam w domu małego 2,5 letniego szkraba - siostrzeńca, z którym również staram się spędzać dużo czasu w miarę możliwości. Taki mały słodziak :d
       
      Redaktor: Czyli przygotowujesz się do roli matki? :d Ile już jesteś z Patrykiem? Wyobrażasz sobie żeby mogło go nie być?
       
      Rozmówca: Haha, dobrze to ująłeś. Wcześniej nie przepadałam za dzieciakami, nie miałam do nich podejścia, dzięki braciom Patryka oraz Kacperkowi wiele się nauczyłam i zyskałam trochę doświadczenia, które mam nadzieję kiedyś wykorzystam, będąc mamusią. Z Patrykiem stuknęło nam 7 lat w styczniu, mimo że często się żremy to nie wyobrażam sobie teraz życia bez niego, praktycznie 1/3 życia spędzona z nim... Poznaliśmy się jeszcze jako nastolatkowie, jestem do niego bardzo przywiązana.
       
      Redaktor: Tylko pozazdrościć stażu! Czego najbardziej nie lubisz w sobie i chciałabyś to zmienić?
       
      Rozmówca: Dobre pytanie... czasami jestem wredna i złośliwa - chciałabym to w sobie zmienić. Czasami drobnostka potrafi wytrącić mnie z równowagi, a wtedy jestem nieznośna - Patryk coś o tym wie, czasami go podziwiam jak on ze mną wytrzymuje ^^
       
      Redaktor: Każdy ma gorsze dni, ważne aby później usiąść i wyjaśnić sobie wszystko. A wredota i złośliwość to domena wielu kobiet przecież! Skupmy się troszkę na forum i Twojej historii na nim. O ile dobrze pamiętam to miałaś kiedyś wyższą rangę na forum. Przypomnisz nam jaka to była ranga i jak się z nią czułaś?
       
      Rozmówca: Zaczynałam od moderatora - pamiętam, ten czas kiedy pisałam pierwsze podanie :d, później Patryk postanowił dać mi szansę na rangach wyższych - zaczynając od j@, kończąc na właścicielu - nawet miałam taką przyjemność. Moderator to było coś - nowe obowiązki, wdrażanie się w forum. Później już obowiązków przybywało, najdłużej byłam na randze administratora. Wtedy próbowałam jak najbardziej odciążać Patryka - było to jeszcze za czasów, gdy izcoN miał właściciela. Razem z KiKerrem świetnie się dogadywaliśmy, ja również uczyłam się wielu nowych rzeczy. Moje obowiązki nie dotyczyły jedynie forum, zajmowałam się również problemami graczy, usługami na serwerach itp. Przyznam szczerze, że teraz chyba nie miałabym tyle zapału co kiedyś. Posadę właściciela otrzymałam natomiast na krótki czas, wtedy Patryk stracił chęci do wszystkiego, chciał sprzedać sieć. Nie mogłam na to pozwolić.. Wtedy tak naprawdę przekonałam się jak to jest być na samej górze - rozwiązywać wszystkie problemy, radzić sobie ze wszystkim. Jest to ciężki orzech do zgryzienia.
       
      Redaktor: Właściciel nie ma łatwo. Z boku może to wyglądać inaczej, ale do póki ktoś się na własnej skórze nie przekona jak to jest to dalej będzie uważał, że to nic trudnego. Maczałaś palce przy decyzji o reaktywacji sieci?
       
      Rozmówca:Tak naprawdę, to nie miałam dużych nadziei na reaktywację. Patryk mówił i mówił, ale jak przyszło coś zrobić to chęci znów brakowało. Najwięcej zapału mieli Matixen, ferstel i Shadoow, dzięki którym Patryk odzyskał motywację i wspólnie przyczynili się do ponownego otwarcia sieci. Mimo, że nie było to łatwe to dali radę i jestem bardzo dumna, że się powiodło.
       
      Redaktor: Ja również bo gdzie bym pisał artykuły! Mimo, że nie jesteś w administracji to zadam Ci pytanie czy jest coś co byś zmieniła na forum?
       
      Rozmówca: Hmmm... wiadomo, że nic nigdy nie jest idealne. Może zmieniłabym podejście niektórych co do sieci, brakuje tutaj również konkursów i zachęty by ciągle coś się działo i forum tętniło życiem. Sama codziennie myślę, co mogłoby zostać wprowadzone, żeby ludziom się chciało  Trzeba także zachęcić ludzi do odwiedzania naszego teamspeaka.
       
      Redaktor: Nic tak nie przyciąga ludzi jak konkursy z nagrodami, trzeba coś pomyśleć na ten temat. Potrafisz wytypować osobę, która jest najbardziej niedoceniana w tym co robi?
       
      Rozmówca: Myślę, że drenn jest taką osobą. Mimo swojego zadziornego charakteru, odwala kawał dobrej roboty, stara się by w redakcji nie wiało nudą, jednak niewiele osób to docenia.
       
      Redaktor: Redaktor ogólnie jest specyficzną rangą. Nawet tutaj na forum widać, że większości nie chce się czytać artykułów czy nawet wywiadów. Trzeba mieć zapał żeby wciąż to robić. Co ogólnie sądzisz o redakcji?
       
      Rozmówca: Uważam, że osoby na tej randze są bardzo dobrze dobrane, znają się na rzeczy. Nie ma Was zbyt wielu, jednak nieustannie coś działacie - i to mi się podoba. Nie brakuje również pomysłów, choć brakuje mi np. kartki z kalendarza, czy jakiś super gazetek. Jednak złego słowa o Was powiedzieć nie mogę.
       
      Redaktor: Może najbliższa gazetka przypadnie do gustu. Tak na prawdę z każdym z użytkowników masz dobry kontakt. Kto by się nie pojawił od razu znajdujecie wspólne tematy. To kwestia tego, że jesteś kobietą i każdy chce mieć z Tobą dobre relacje czy tak po prostu się dzieje, że z każdym potrafisz rozmawiać i żartować?
       
      Rozmówca: Nie wiem, nie mnie to oceniać. Tak naprawdę, większość osób "znam" już od dawna i to może dlatego mam z nimi tak dobre relacje. Na pewno znajdzie się kilka osób, które za mną nie przepadają. Ja nie jestem osobą konfliktową, a raczej przyjaźnie nastawioną do ludzi. :p
       
      Redaktor: Powinnaś zostać maskotką sieci ^^ Po woli będziemy się zbliżać do końca wywiadu ale zanim to nastąpi odpowiedz mi na bardzo ważne pytanie. Wychodzisz na dwór, na zewnątrz czy może na pole?
       
      Rozmówca: Oczywiste, że NA POLE. Krakowianin zawsze wychodzi na pole i nie ma w tym nic dziwnego :d
       
      Redaktor: Ostatnio nawet mi się to udziela Chcesz kogoś pozdrowić? Dodać coś od siebie? Teraz masz tą możliwość!
       
      Rozmówca: Chcę pozdrowić Ciebie oraz wszystkich CSowiczan, żeby nikt nie poczuł się urażony.
                                     CSowiczan xD
       
      Redaktor: Nasza sieć chyba zmienia się w społeczność niczym ze starożytności Tym miłym akceptem kończymy dzisiejszy wywiad. Dziękuję Ci za poświęcony czas. Trzymaj się!
       
      Rozmówca: Dzięki, cześć!
       
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.