Skocz do zawartości
  • Liczba zawartości

    1 527
  • Dotacje

    250,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    75
  • Czas online

    4d 12g 33m 5s

Mrs.Fuksiara

Właściciel CS:GO [ARENA 1 VS 1]

Aktywność reputacji

  1. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla P00F za aktualizację statusu, Nowa historyjka zapraszam! W miejscu, z którego pochodzę krąży taka legenda. Dotyczy   
    Nowa historyjka zapraszam!
     
     
     
    W miejscu, z którego pochodzę krąży taka legenda. Dotyczy ona po prostu wierzbowych ludzi. Prawie wcale nie potrzebujemy ochrony porządku publicznego w tym mieście. Wierzbowi ludzie zajmują się wszystkim. Każdy krok, każde słowo, każda przelana kropla krwi... Wierzbowi ludzie wiedzą o tym zanim ktokolwiek inny się dowie. Uwierz mi, każdy kto wywołał gniew wśród nich, zniknął bez śladu. Dlatego też, gdy zrozumiałem co zrobiłem było już za późno. Wierzbowi ludzie nadchodzili.
    Ona po prostu nie mogła się zamknąć. Bez względu na to co bym powiedział i co bym zrobił... ehh... ona była histeryczką. Ciągle chodziła po domu krzycząc. Stwierdziła, że znalazła to i owo, i że ją zdradzałem. Zapytała mnie z kim, więc powiedziałem, że jest szalona. Myślę, że wyczerpałem już tą wymówkę. Po chwili nie mogłem już znieść jej pieprzonego głosu. Mogłbym chodzić z pokoju do pokoju, ona podążałaby za mną. Gdy weszliśmy do kuchni moja cierpliwość się wyczerpała.
    Wziąłem pierwszy lepszy nóż jaki mogłem znaleźć i wbiłem jej prosto w gardło. Jej oblicze złości i smutku zlało się w jeden grymas rozpaczy i niedowierzania. Padła na kolana, purpurowa ciecz swobodnie zalała jej bluzę. Wbiła swoje łapy w podłogę wydając jakieś bulgoczące dźwięki, które jeszcze bardziej mnie rozwścieczyły. Chwyciłem żelazną patelnię, która grzała się na kuchence i zamachnąłem się na jej głowę. Wilgotna, krwista szczelina powstała w miejscu, w które dostała. Mimo wszystko, kiedy mogłem już przestać - nie przestawałem.
    Nawet nie wiem ile razy ją uderzyłem, ale miałem niezłą ilość krwi na sobie. To co zostało z jej głowy było złączone ze sobą cienkimi kawałkami kości a krew nie przestawała się lać. Z dużym zgrzytem rzuciłem patelnię na podłogę. Marzyłem, żeby dotknęły mnie wyrzuty sumienia, przynajmniej mógłbym poczuć się jak człowiek. Niestety, tak się nie stało. Byłem po prostu szczęśliwy, że sie jej pozbyłem. Z burknięciem podniosłem jej ciało z podłogi i wciągnąłem na ramię. Jej twarz wisiała obok mnie, martwe oczy spoglądały z przekonaniem. Mogłem tylko chichotać. Jak tylko znalazłem się na zewnątrz, zrzuciłem zmasakrowane ciało na ziemię i poszedłem szukać szpadla. Wtedy wiedziałem, że mnie obserwują.
    Słyszałem szepty dochodzące z lasu a w kącie oka mogłem dostrzec ich śledzących uważnie każdy mój krok. Kiedy patrzyłem na drzewa widziałem jedynie sękate gałęzie gapiące się na mnie. Wiedziałem, że oni tam są. Zrobiła się szarówka zanim ją na dobre pochowałem. Byłem cały mokry od potu co powiększyło plamy krwi na moim ubraniu i pozwoliło im przybrać barwę pomarańczową. Spojrzałem raz jeszcze na drzewa i dostrzegłem ich wyglądających zza pni. Długie, sękate twarze z wydrążonymi oczyma i mizerną, nagą sylwetką. Mogłem tylko częściowo dostrzec ich twarze, jako że zdecydowali się schować za ich pieprzonymi, kochanymi drzewkami, lecz byłem pewien, że tam są. Obserwują, szepczą...
    "Na co się gapicie, idioci?! Słyszeliście ją! Musiałem to zrobić!" wydzierałem się na nich.
    Czy czekałem na odpowiedź? Sam nie wiem. Po prostu wciąż obserwowali zza drzew. Splunąłem na ziemię i odrzuciłem szpadel. Mogliby mnie dorwać w ciemności a ja nie mam zamiaru poddać się bez walki. Skradając się, wszedłem do domu i przygotowywałem się. Zastawiłem drzwi komodą i kanapą, zabiłem wszystkie okna deskami. Jak tylko słońce spełzło za horyzont wielka obawa narodziła się gdzieś w głębi mojego żołądka. Nerwy ze stali? Phi... Zacząłem obawiać się myśli, że zacznę zmieniać się w strugę zimnego jak lód potu. Załadowałem strzelbę i sięgnąłem po butelkę whiskey. Wziąłem jeden wielki łyk, a potem następny i następny, aż w końcu sfrustrowany roztrzaskałem butelkę o ścianę.
    Jedne jedyne drzwi pozostawiłem otwarte. Drzwi z widokiem na las. Postawiłem naprzeciwko nich krzesło i usiadłem ze strzelbą w ręku. Wciąż się gapili. Wierzbowi ludzie. Patrzyliśmy tak na siebie przez kilka godzin. W końcu zmęczenie wzięło górę i zacząłem przysypiać. Desperacko starałem się mieć oczy otwarte. Przez głupią sekundę podparłem swoję głowę strzelbą tak aby nie mogła upaść. Otrząsnąłem sie z tego durnego pomysłu i podniosłem wysoko głowę. Ostatnią rzeczą jaką chciałem zrobić było zastrzelenie samego siebie. Eh, gdybym wiedział co potem nastąpi... Pewnie powinienem był to zrobić.
    Zmusiłem się do zostania przytomnym jeszcze przez kilka godzin. Dzień przyszedł i odszedł, była północ gdy się zorientowałem. Oni pozostawali za drzewami. Zacząłem sobie uświadamiać, że jeżeli zamknę na chwilę oczy, będę miał wystarczająco dużo czasu by je otworzyć i w trakcie gdy oni będą starali się mnie dorwać, ja będę mógł kilku ustrzelić. Uśmiechając się do siebie zrobiłem to. Trudno powiedzieć jak długo spałem. Być może sekundy, może kilka dni. Otworzyłem oczy i zdałem sobie sprawę, że wciąż siedziałem na krześle ze strzelbą na kolanach. Natychmiastowo ocknąłem się gdy zobaczyłem, że wierzbowi ludzie nie kryją się już za drzewami. Wściekłem się i podniosłem lufę. Zrobiłem kilka kroków na zewnątrz starając się równomiernie oddychać. Zachwiałem się niekontrolowanie i zrozumiałem, że nie da się trzymać tej cholernej broni stabilnie.
    Uspokoiłem się kiedy nie dostrzegłem niczego na zewnątrz, więc postanowiłem wrócić na swoje stanowisko lecz nagle zamarłem w bezruchu. Czułem łzy w oczach a w moim gardle coś zaczęło podnosić się i opadać. Wierzbowi ludzie spoglądali na mnie z każdej strony domu. Zmroził mnie widok ich sękatych twarzy i gałęziopodobnych rąk. Musiałem coś zrobić. Podniosłem broń i strzeliłem. Strzał zdołał wyrwać część framugi ale nie trafił żadnego z nich. Ze złością sięgnąłem do kieszeni po świeży pocisk. Udało mi się przeładować, więc raz jeszcze podniosłem lufę.
    Wierzbowi ludzie wciąż patrzyli na mnie z każdej strony. Tym razem przymierzyłem i strzeliłem ponownie. Kolejny strzał trafił we framugę, lecz znacznie bliżej od poprzedniego. Nerwowo grzebałem w kieszeni szukając kolejnego pocisku a kiedy udało mi się go dobyć, przykrył mnie wielki cień. Spojrzałem w górę, oni byli nade mną. Krzyczałem, a zamykając lufę zatrzasnąłem sobie palec, efektownie odcinając go. Tuż po tym straciłem przytomność i upadłem.
    Kiedy się ocknąłem było cholernie zimno. Wzrok powoli do mnie wracał. Czułem, że coś mnie ciągnie. Moje serce zamarło kiedy się rozejrzałem. Ciemność rozciągała się jak okiem sięgnąć. Wiedziałem, że jestem w najgłębszych partiach lasu. W miejscu, gdzie kiedyś znajdował się kciuk była czerń i opuchlizna a ręka była odrętwiała aż do łokcia. Cholernie bolały mnie także kostki lecz nie wiedziałem dlaczego. Gdy na nie spojrzałem okazało sie, że są zwichnięte a wierzbowi ludzie ciągną mnie za stopy. Zacząłem krzyczeć tak głośno jak było to możliwe. Chciałem, żeby ktoś mnie usłyszał. Ktokolwiek...
    Byłem chyba jedynym powodem, dla którego coraz więcej wierzbowych ludzi wyłaziło zza najdziwniejszych wierzb jakie w życiu widziałem. Ich pnie były dosyć małe i wyglądały dosłownie jak skóra. Ziemia dokoła nich była czerwona i wilgotna jednakże w miejscu, do którego mnie zaciągneli teren był mokry i nierówny. Spojrzałem na ich korony. Człowieku, uwierz mi. Nie chciałbyś tego widzieć, ja sam tego nie chciałem. Z drzew zwisały ciała obdarte ze skóry, krew lała się z nich strumieniami. Moje krzyki były pochłonięte przez ciemność a moje gardło wysiadło, zachrypnięte i nadwyrężone. W ciszy słyszałem zanikający jęk...
    Obejrzałem się, chciałem się dowiedzieć czy ktoś jeszcze jest w okolicy. Może jakiś idiota, którego spotkał taki sam los jak mnie. Na moje nieszczęście odkryłem źródło jęków. Ciała zwisające z gałęzi były wciąż żywe. Wkrótce moje zwłoki także miały być rozdarte na kawałki. Potępiony, będę wisiał a moja krew będzie zasilała te cholerne wierzby. Nie mogłem zrobić niczego innego poza zaakceptowaniem swojego losu. Wierzbowi ludzie dopadli mnie...
  2. Lubie to!
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla Armazi CS:GO za aktualizację statusu, Ktoś tu się chyba zbyt ważny poczuł xD   
    Ktoś tu się chyba zbyt ważny poczuł xD
  3. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla P00F za aktualizację statusu, I zapamiętaj kolego/ koleżanko to, że zioło sam w sobie to samo zło. Mózg ci wypala,   
    I zapamiętaj kolego/ koleżanko to, że zioło sam w sobie to samo zło. Mózg ci wypala, tracisz kontrolę, a ch** w to jaram bo mogę. 😂🤣🤣🤣

  4. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla Ringo za aktualizację statusu, #AniaZaMurem   
    #AniaZaMurem
  5. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla xavjer CS 1.6 za aktualizację statusu, #MuremZaAnią   
    #MuremZaAnią 
  6. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla misiek223ViceMister za aktualizację statusu, #MuremZaAnią   
    #MuremZaAnią
  7. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla .::Ania;3::.ViceMiss za aktualizację statusu, Przepraszam #Akcja   
    Przepraszam #Akcja
  8. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od .::Ania;3::.ViceMiss za aktualizację statusu, Przepraszam #akcja @ .::Ania;3::. ViceMiss   
    Przepraszam #akcja @.::Ania;3::.ViceMiss
  9. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla misiek223ViceMister za aktualizację statusu, to teraz czekamy kto pierwszy przyleci z przeprosinami   
    to teraz czekamy kto pierwszy przyleci z przeprosinami  
  10. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla Mechu za aktualizację statusu, ojejku ojejku ide po popcorn   
    ojejku ojejku ide po popcorn
  11. Lubie to!
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla P00F za aktualizację statusu, Mój cel to zajawka uskrzydla mnie prawda, nie żałuję żadnego słowa napisanego i wyjdę   
    Mój cel to zajawka uskrzydla mnie prawda,
    nie żałuję żadnego słowa napisanego i wyjdę na zawsze z tego zasranego bagna.
     
  12. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od Martusia :D za aktualizację statusu, Wszystkiego Najlepszego kobietki @ Kobieta   
    Wszystkiego Najlepszego kobietki  
    @ Kobieta 
  13. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla P00F za aktualizację statusu, Just multiply so many people willing to help, only somehow nobody hears when I'm call   
    Just multiply so many people willing to help, only somehow nobody hears when I'm calling for help.
     
  14. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od BLUEBERRY za aktualizację statusu, Wszystkiego Najlepszego kobietki @ Kobieta   
    Wszystkiego Najlepszego kobietki  
    @ Kobieta 
  15. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od Klusia za aktualizację statusu, Wszystkiego Najlepszego kobietki @ Kobieta   
    Wszystkiego Najlepszego kobietki  
    @ Kobieta 
  16. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od za aktualizację statusu, Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego   
    Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego
  17. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od I m Criminal za aktualizację statusu, Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego   
    Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego
  18. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od P00F za aktualizację statusu, Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego   
    Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego
  19. Lubie to!
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od CwaniaK # za aktualizację statusu, Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego   
    Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego
  20. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od jokerek23 za aktualizację statusu, Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego   
    Mężczyźni mali i duzi! Wszystkiego Najlepszego
  21. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od Pan Truskawa za aktualizację statusu, Wszystkiego Najlepszego! Dużo zdrówka, pieniążków, aby wszystko się poukładało! Jeste   
    Wszystkiego Najlepszego! Dużo zdrówka, pieniążków, aby wszystko się poukładało! Jesteś cud miód facet  
  22. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od Sysia ;* za aktualizację statusu, Wszystkiego Najlepszego kobietki @ Kobieta   
    Wszystkiego Najlepszego kobietki  
    @ Kobieta 
  23. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od .::Ania;3::.ViceMiss za aktualizację statusu, Wszystkiego Najlepszego kobietki @ Kobieta   
    Wszystkiego Najlepszego kobietki  
    @ Kobieta 
  24. Super
    Mrs.Fuksiara przyznał reputację dla P00F za aktualizację statusu, Słabością nie jest powiedzenie tego co się czuje tylko to jak inni zareagują na ciebi   
    Słabością nie jest powiedzenie tego co się czuje tylko to jak inni zareagują na ciebie. 
    🙋
  25. Super
    Mrs.Fuksiara otrzymał reputację od Lolcia :3 za aktualizację statusu, Wszystkiego Najlepszego kobietki @ Kobieta   
    Wszystkiego Najlepszego kobietki  
    @ Kobieta 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...