Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

`Killerka

Admin [DD2]1.6
  • Content Count

    10
  • Post ratio

    0.13
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2
  • Czas Online

    1d 16h 59m 3s
  • System

    Windows

`Killerka last won the day on April 15

`Killerka had the most liked content!

5 Followers

About `Killerka

  • Rank
    Srebro I
  • Inne grupy
    Woman
  • Birthday 11/29/2001

Recent Profile Visitors

284 profile views
  1. `Killerka

    Hejo ^^

    smerfetka wita i pozdrawia:)
  2. Nick: smerfetka. Data urodzenia: 2001 Doświadczenie (w byciu Adminem): miałam takową rangę ze dwa lata temu. Znajomość AMXX (Według skali umieszczonej niżej): z 5 będzie, kwestia przypomnienia. Staż w grze: 1042h na steam. Ogólnie ze 4 latka z przerwami. Link do Konta Steam na Banid: https://banid.pl/sprawdz?sid=0:0:1683553 Dlaczego Ty: Jestem osobą spokojną, aczkolwiek bardzo stanowczą. Na serwerze brakuje adminów, a gracze to po prostu wykorzystują. Chciałabym wspomóc serwer swoim wolnym czasem i zlikwidować uprzykrzających graczy. Gram również w godzinach porannych co z pewnością się przyda. Czas jaki dziennie poświęcisz na nasz serwer?: Klasycznie około 1h dziennie, myślę, że gdybym posiadała uprawnienia na serwerze czas ten by się wydłużył. Kontakt (Oprócz Steam): Facebook, forum, gg, WhatsApp. Link do GameTrackera (Godziny nie mają większego znaczenia): https://www.gametracker.com/player/smerfetka/54.38.63.53:27015/
  3. ・26 lat na świecie ・z zodiaku waga ・oczy zielono-brązowe ・189 cm wzrostu ・ranga: zasłużony Witajcie drodzy czytelnicy. Dzisiaj mam zaszczyt gościć po przeciwnej stronie ekranu jedną z najbardziej wyjątkowych osób na forum. Do niedawna był to wybitny redaktor. Niestety z powodu spraw prywatnych musiał podjąć decyzję o zwolnieniu tej posady. Drogi Damianie na samym początku powiedz mi proszę skąd wzięła się Twoja pasja do pisania, bycia redaktorem? Szczerze powiedziawszy to sam nie wiem. Za czasu pierwszej odsłony csowiczów przesiadywałem bardzo często na forum, ale nie było zbyt wiele do roboty przy tej okazji. Pewnego dnia w nudny dzień w pracy napisałem recenzję gry. Pokazałem ją ówczesnemu redaktorowi, który okazał się nią zachwycony i pozwolił mi umieścić ją w dziale redakcji. Jeśli chodzi o samo pisanie, to zaczęło się w szkole średniej. Nigdy nie lubiłem j. Polskiego i byłem z niego często zagrożony, ale w technikum uczył nas wybitny polonista. Jako jeden z niewielu zachęcał do czytania zamiast zmuszać, a lekcje prowadził tak, że chętnie połykałem każde słowo. Wtedy miałem ocenę zawsze między 4/5 z tego przedmiotu i zawsze chętnie zgłaszałem się do czytania swoich pisemnych zadań domowych. Dzięki niemu zacząłem też czytać książki. Oczywiście przeglądając Twoje prace muszę przyznać, że są na bardzo wysokim poziomie. Jeśli już rozpocząłeś o szkole, to przedstaw nam cały proces swojej edukacji. Jaki kierunek nauczania wybrałeś, jak skończyłeś? A dziękuję, chociaż kłóciłbym się z tym wysokim poziomem. Szkoła.. mam nadzieję, że nie pytasz o okres aż od podstawówki? Owszem, pytam. Z chęcią dowiedziałabym się czegoś z okresu Twojego dzieciństwa i dojrzewania. Więc jeśli tylko zapragniesz możemy zacząć od przedszkola. Z mojego przedszkola nie pamiętam już zbyt wiele, poza mglistymi wspomnieniami nauki pisania. Ale jedno co jest może ciekawe to fakt, że nauczyłem się wtedy j. Angielskiego oglądając kreskówki. Rodzice do dziś się zastanawiają czy cokolwiek z tego co oglądałem rozumiałem. Czy uważasz, że Twoje dzieciństwo było dość dobre? Co uważasz na temat dzisiejszego wychowywania młodych z telefonami w ręku? Moje dzieciństwo było hmm... dobre, zwyczajne. Żadnych rewelacji. Po prostu zwykły cichy chłopczyk bawiący się samotnie. A co do młodych, to jest wina rodziców i nauczycieli, że są jacy są, najogólniej to ujmując. Myślę, że masz rację. Gdyby rodzic miał czas dla swojego malucha, nie musiałby szukać życia w internecie. Troszeczkę zboczyliśmy z tematu, więc powróćmy do niego. Jaką szkołę średnią ukończyłeś i czym się sugerowałeś przy jej wyborze? Cóż, ukończyłem technikum informatyczne w Szkole im. Tajnej Organizacji Wojskowej "Gryf Pomorski". Posiadam maturę oraz sam tytuł technika. Przy wyborze kierowałem się tym, że zawód jest opłacalny, źle popełniłem błąd tym wyborem. Kierunek jest zbyt ogólny i uczyłem się wszystkiego po trochę, a teraz to czego nas tam uczono potrafią uczniowie gimnazjum. Czy po szkole postanowiłeś związać się ze swoim wykształceniem, czy może do pracy poszedłeś w całkowicie innym kierunku? Hah, zrobiłem coś jeszcze głupszego, poszedłem na studia! I to w kierunku pedagogicznym, ale nie chciałem być w tyle z pracą, dlatego wybrałem studia zaoczne, a w międzyczasie pracowałem od wakacji w hurtowni. Nie spodziewałam się takiego kierunku studiów z Twojej strony, aczkolwiek szanuję za wybór. Gdzie w takim razie chcesz pracować w przyszłości z tak bogatym wykształceniem? Tu gdzie jestem jest mi dobrze. To nie jest tak, że dopiero skończyłem szkołę. Ja już mam staż pracy, który uprawnia mnie do większej ilości urlopu xD kiedyś chciałem pracować w szkole, ale to jest nierealne, aż do teraz. Teraz już wszystko rozumiem. W takim razie co robisz w wolnych chwilach? Co jest Twoją pasją, hobby? W wolnej chwili lubię robić wiele rzeczy takich jak słuchanie muzyki (najlepiej podczas spaceru) granie w gry planszowe i komputerowe, czytanie książek. Nie pogardzę też jazdą na rowerze czy seksem xD Wielofunkcyjny jesteś! Myślę, że do ostatniej czynności przydałaby Ci się druga osoba. Czy masz może swoją wybrankę życiową? Oh tak. Moja kochana, wredna małpka xD. A tak poważnie, to jestem żonaty od kilku już lat. Z chęcią dowiedziałabym się czegoś na temat Twojej życiowej partnerki! Jest moim zupełnym przeciwieństwem życiowym. Wszystko ma zaplanowane, jest histeryczna, wrażliwa oraz bardzo nieśmiała i nie znosi gier video oraz kocha seriale. Tym co nas łączy jest inteligencja oraz podobne plany życiowe. Najlepsze, że nie poznałbym jej gdyby nie CS. Powiem Ci, że z własnego doświadczenia wiem, że CS potrafi łączyć ludzi. No dobrze. To w takim razie jak jest u Ciebie z zakładaniem swojej rodziny, bo przecież jeśli jest małżonka to musi pojawić się też owoc tej miłości. Wasz owoc jest już w planach, bądź na świecie? Nasz owoc ma już 5 miesięcy i to z jego powodu musiałem odejść. No to wiele teraz wyjaśniłeś. Co w takim razie sądzisz na temat aborcji? Tolerujesz, czy może wręcz przeciwnie, nie potrafisz zrozumieć? Rozumiem ją całkowicie, ale zrozumienie nie oznacza akceptacji. Akurat według mnie polskie prawo jest najlepsze pod tym względem. Aborcja jest zakazana, a jedynym wyjątkiem dopuszczającym ten zabieg jest dziecko z gwałtu oraz ciąża zagrażająca życiu matki. Ja to prawo popieram, chociaż może nie powinienem. Również Cię rozumiem. Czy chciałabyś, aby Twoje dzieci kiedyś miały takie życie jak Ty? Nie. Moje życie to w większości pasmo niepowodzeń i nie życzę tego nikomu, popychadło aż do gimnazjum, zawsze sam, łamanie nóg w wakacje, utrata dziecka. Nie nie, nie polecam. Wybacz, że odpowiadam tak krótko, jednak ciężko u mnie z czasem moja droga. Rozumiem, życie nie jest łatwe, ale jakoś sobie radzisz. Czym jeszcze poza zaradnością, inteligencją i ciekawą osobowością mógłbyś nam zaimponować? Jakie cechy charakteru opisują Twoją osobę? Zaradność? To na pewno nie moja cecha hah. Z pewnością jestem osobą, która mówi tylko gdy chce, a nie gdy musi. A jak już mówię, to są to zazwyczaj zdawkowe odpowiedzi. Z pewnością jestem w miarę możliwości rozsądny, ponieważ staram się analizować wszystko zanim coś zrobię. Ale czy to komuś imponuje? Nie sądzę. Na pewno jestem osobą z kiepską pamięcią, ponieważ bardzo często zapominam, że miałem coś zrobić. Widać to nawet tutaj, ponieważ odpisałem dopiero po godzinie xd Wiadomo, bywa i tak. Zatem powiedz mi proszę jakie cechy cenisz u przedstawicieli rasy ludzkiej? Jakie potępiasz, których wolałbyś unikać? Najbardziej potępiam okrucieństwo oraz głupotę i chyba nie muszę nawet tłumaczyć dlaczego, prawda? Zaś najbardziej cenię sobie zrozumienie, którego ciężko jest uświadczyć w tych czasach. Prawda, prawda. Ciekawi mnie jakie osoby otaczają Cię na co dzień? Jak wyglądają Twoje relacje z rodziną? Rodzeństwem? Nie mam kolegów, przyjaciół, braknie mi na to czasu. Kontakty utrzymuję tylko z rodziną oraz znajomymi z pracy i to nimi się otaczam. Jeśli zaś chodzi o moje relacje z rodziną, to nie są złe, ale do ideału daleko. Wynika to z różnicy poglądów i sposobu patrzenia na świat, ale to już kwestia różnicy pokoleń. Dużo lepiej jest z rodzeństwem, z którym dogaduję się świetnie, gdyż mamy wspólne tematy. Na szczęście potrafimy z resztą rodziny przezwyciężyć różnice zdań zwykłymi docinkami i żarcikami, zamiast się kłócić. Nie mam na co narzekać. No to w takim razie nie jest źle. A skoro już tak przy rodzinie jesteśmy, to opowiedz coś proszę o swojej rodzinnej miejscowości oraz o tej w której obecnie mieszkasz. W sumie to niemal jedna miejscowość. Mieszkam w Nieżychowicach, które są wiochą 1km od mojej rodzinnej miejscowości - Chojnic. Za 10 lat to zapewne będzie tylko osiedle miasta. Jeśli chodzi o miasto, to jest ono piękne, lecz nudne. Mamy tu chociażby mury obronne, wieże oraz fosę za czasów agresji krzyżackiej, zwie się to "Bramą Człuchowską". W naszą historię wpisuje się też obrona Pomorza podczas II WŚ. Do dziś co roku organizuje się obchody bitwy pod Krojantami, gdzie nasze oddziały broniły granic województwa przed armią III Rzeszy. Jeśli ktoś lubi ładne widoki, to zapraszam wieczorem do Parku Tysiąclecia, gdzie może nad jeziorkiem mienią się piękne światła. Są też tam ścieżki dla rowerów oraz mały skate park. Hmm nie wiem co tu jeszcze wymienić... Jeśli ktoś lubi kluby, to mamy ich kilka, jednak ja nie lubię tam chodzić. Większą część ich bywalców to buraki i chamy i nieraz dochodziło tam do pobić. Jeśli chodzi o imprezy masowe, to polecam coroczne festyny rycerskie organizowane w fosie miejskiej. Kupa zabawy. Po Twoim opisie, aż mam ochotę przejść się nad jezioro na taki długi, samotny spacer. Wróćmy do Ciebie, bo zaczynam marzyć.. Masz rodzinę, pracę, a wiadomo, że nieraz wywołuje to w człowieku różne emocje. W jaki sposób odreagowujesz stres, natłok obowiązków? Cenisz sobie również samotność? Uwielbiam samotność, bo to jest właśnie ten moment gdy mogę odreagować poprzez muzykę, czy zwykłą grę lub książkę. Niestety ostatnio moje życie to sam stres i z braku czasu nie mam jak odreagować. Na szczęście mam luźne podejście do życia, więc jeszcze nie zdarzyło mi się wybuchnąć. Hmm.. Luźne podejście. Jesteś więc w pełni realistą, optymistą czy może pesymistą? Z pewnością nie optymistą, raczej realistą, co często innych drażni. Drażni, nie drażni, w końcu to Twoje życie. Czy masz jakiś cytat, który opisuje Twoje życie, bądź jakieś motto życiowe? Miej wyj#bane, a będzie ci dane. Zawsze spodziewaj się najgorszego, wtedy w najgorszym razie czeka Cię miłe rozczarowanie. Na każde pytanie masz dobrą odpowiedź. Czy jest jakaś czynność, podczas której robienia nie czujesz się zbyt dobrze? A może masz jakieś fobie, czegoś po prostu się boisz? Boję się tego co będzie po śmierci. A tak w życiu... nie znoszę się uczyć hah Skoro mowa o życiu, o śmieci. Jakie masz poglądy religijne, swoją wizję tego co będzie po śmierci? Jestem wyznania rzymskokatolickiego, ale w przeciwieństwie do większości polaczków, ja wiarę udowadniam czynami. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem Kościoła, który w większości jest zdeprawowany. Wierzę w Boga, nie w Kościół. Moja wizja świata po śmierci? W sumie to zawsze sądziłem, że to będzie jak świadomy sen, gdzie spełnia się co tylko zapragnę. Czyściec wyobrażam sobie jako pustą i cichą, białą przestrzeń bez końca. Piekła zaś nie potrafię sobie wyobrazić i nie chcę, ponieważ się go boję. Mam też pewną teorię na temat wszystkich religii, ale czy kogoś to interesuje? Nie wiem. Mnie z pewnością. Jeśli tylko masz czas i ochotę to dowiem się jaka jest Twoja teoria. Cóż, zawsze mnie zastanawiało skąd wzięły się wszystkie religie, a wiele z nich wyznawców innych religii mianuje niewiernymi. A co jeśli naprawdę jest tylko jeden Bóg, lecz przybiera tylko różne imiona, a pod tymi imionami tworzy osobne religie? Ciekawe czy właśnie tym nie bluźnię heh. Myślę, że nie. Bóg ukazał się nam, a zostawiając po sobie ślad zostawił też wiele niewyjaśnionych pytań. On sam chce, by ludzi zastanawiali się, dopytywali, dowiadywali się więcej. Zresztą, kiedyś przekonasz się na własne oczy. Zmieniając temat, wśród wielu pytań na temat Twojej osoby brakuje jeszcze jednego, banalnego. Ile już wiosen jesteś na świecie? Tylko, lub aż 26 ^^ Pozwól, że przejdę teraz w świat wirtualny, bo w sumie dzięki niemu tutaj jesteśmy. Zacznijmy więc od samego początku. W jakim wieku, oraz w jakich okolicznościach po raz pierwszy użyłeś komputera? Oj to było szybko, bo w wieku 9 lat. Dostałem sprzęt chyba na urodziny lub komunię, już nawet nie pamiętam. Nawet chłopaki ze sklepu zgrali mi kilka gier, a w tym tomb raider i colin Mcrale Rally 2. To były moje pierwsze gry. Chociaż grałem tylko gdy nie dało się wyjść na dwór. W porównaniu do dnia dzisiejszego, gdzie dzieci szybciej mają telefon, niż potrafią liczyć, to i tak jest dobrze. Co robisz od razu po uruchomieniu komputera? Jakie strony przeglądasz? Zawsze są to fora moich sieci serwerów, czasem strona rysownika komiksowego, czy zwykłe demotywatory. Najczęściej jest to YouTube. Ostatnio przy kompie siedziałem 2 miesiące temu, więc już ciężko mi odpowiedzieć na takie pytanie. Jakiego gatunku muzyki słuchasz? Czy zechcesz polecić nam jakiś kawałek? Od kilku lat zanurzam się w rożne gatunki rocka. Najczęściej słucham zespołu Skillet oraz Thousand Foot Crouch. Oczywiście są też inne, ale tych dwóch słucham najczęściej. Polecić mogę zdecydowanie utwór "I want to live" właśnie od Skillet. Bardzo życiowy i nawet pasuje do mnie. Z pewnością posłucham. Jednak przejdźmy teraz w tematykę naszego forum. Jak trafiłeś na CSowicze? Nie jest to nic wyjątkowego. Grałem na serverze cod mod, poziom na tych modach jest dość niski, a że ja pół życia gram na właśnie tych i potrafię szybko znaleźć nawet graczy niewidzialnych to zarobiłem ban z ss. Potem udzielałem się w dziale i szybko zostałem adminem serwera, a stąd już było blisko do aktywności w całym zakresie forum. Zatem jak rozpoczęła się Twoja przygoda z CS'em? Kuzyn przyniósł mi wersję ns na płycie CD i oczywiście mi się spodobało. Naturalnie grałem tylko z botami, ponieważ nie miałem nawet internetu. Potem zacząłem regularnie odwiedzać kafejkę internetową gdzie graliśmy lany w CS. Rozumiem, rozumiem. Zatem jak potoczył się Twój los na naszej sieci? Jakie rangi w jakim czasie pełniłeś? Po pewnym czasie dostałem rangę redaktora, o czym już pisałem. Potem po dłuższym czasie otrzymałem awans na naczelnego, zaś później gdy brakowało rąk do pracy, napisałem podanie na moderatora, które zostało przyjęte. Miałem też propozycję J@ od Patryka, ale odmówiłem. To chyba wszystko. Teraz po reaktywacji dostałem szansę w redakcji po raz kolejny. Szkoda, że wyszło jak wyszło. Znamy już Twoją historię na forum, ale nie znamy genezy Twojego nicku. Skąd on powstał? Ma jakieś znaczenie? Cóż już nawet sam nie pamiętam tego dobrze. Po prostu chciałem coś na co przypadkiem nie wpadnie nikt inny, abym wszędzie mógł z niego korzystać. Używam go jeszcze od czasów metina2, gdy były tam tylko 2 serwery. Nie ma on żadnego znaczenia, to po prostu zwykły zbiór liter, mam talent do wymyślania wirtualnych imion. No to jesteś jedyny w swoim rodzaju, udało Ci się. Wracając jeszcze do strefy forum. Co najbardziej podoba Ci się, co po prostu tutaj lubisz? Teraz już nic. Zawsze lubiłem serwery, ale teraz nie mam jak grać, więc nie mam też co lubić. Ewentualnie lubię sobie zajrzeć do strefy banów, by się pośmiać. Fakt, czasem zabawne może być co admini wpisują w powodzie bana. A powiedz jeszcze jak oceniasz pracę obecnych redaktorów? Masz jakieś rady, wskazówki? Co do Kamila nie. Mógłby częściej tworzyć wiadomości ze świata, ale to moje subiektywne odczucie, każdy tworzy to co lubi i nie chciałem go nigdy zmuszać do takiej pracy. A co do Yoho to wolałbym aby pracował nad aktywnością oraz stylem. Ale to wszystko. Póki co ci dwaj są najlepsi z jakimi współpracowałem do tej pory. No może z wyjątkiem shadowa, on był najlepszy. To bardzo dobrze. Zbliżamy się już do końca naszej przeprawy przez Twoje życie. Na koniec możesz sobie wybrać. Wolisz parę krótkich pytań do wyboru, czy może kilka bardziej filozoficznych pytań? Oj to pytanie retoryczne? Dłuższe poproszę. Chciałam sprawdzić na ile mogę sobie pozwolić, ale widzę że Twój zapał ciągle trwa. A więc zacznijmy standardowo. Co byś zrobił gdyby zostało Ci parę dni życia? Jak byś je wykorzystał? Nic bym nie zrobił. Kilka dni to za mało czasu. Tylko bym się lenił aż do śmierci. Co sądzisz o ludziach którzy odbierają sobie życie? Spotkałeś się już kiedyś z takową sytuacją "oko w oko"? Nie spotkałem się na żywo, chociaż znałem osobę po takiej próbie. Potrafię zrozumieć tych ludzi i im współczuję. Rzeczy materialne. Czym w dzisiejszych czasach są dla ludzi? Wszystkim! Reszta się nie liczy. Jak reagujesz na cierpienie ludzi, którzy na to nie zasługują? Zależy od sytuacji, nie da się określić tego ogólnie. Chociaż ja mam niewyparzony język i przynajmniej bym się odezwał. Czy gdyby była taka konieczność poświęciłbyś dla kogoś swoje życie? To zależy czy ktoś jest wart mojego życia. Z pewnością nie zrobiłbym tego dla kogoś kto na to nie zasłużył. Ot chłodna kalkulacja. Czy uważasz, że ludziom o mniejszym ilorazie inteligencji żyje się lepiej? Wolałbyś czasem czegoś nie wiedzieć i spać spokojnie? Nie tyle, że żyje się lepiej, ile są bardziej zadowoleni, gdyż sami uważają, że wiedzą już sporo. Ja akurat wolę wiedzieć co tylko się da, bo i tak śpię spokojnie. Czy masz jakiś sen, który pamiętasz do tej pory, którym mógłbyś się pochwalić? W większości miewam sny prorocze, które niestety zapominam. Dopiero po fakcie mam to uczucie deja vu i wiem, że już mi się to śniło. Chociaż ostatnio jeden zapamiętałem, a wygrałem w nim w lotto hah, ciekawe kiedy się spełni. Zdajesz sobie sprawę, że są ludzie którzy mają gorzej od Ciebie? Jeśli tak, to co w takiej sytuacji robisz? Pomagasz czy może przechodzisz obojętnie? Zazwyczaj przechodzę obojętnie, ponieważ nawet nie wiem o tym, że mają gorzej. Jeśli ktoś poprosi mnie o pomoc to nie odmówię. Do jakiego czynu musiałaby posunąć się druga osoba, żebyś był w stanie ją zabić? Zabijam tylko gdy drugi chce zabić mnie lub kogoś innego. Jakiego pytania nie chciałbyś usłyszeć, będąc podłączonym do wariografu? Czy okłamuję kogoś, najcięższe pytanie. Na jaki okres czasu mógłbyś zostać sam, kompletnie sam? Bez internetu, bez nikogo. Sam ze sobą. Tego nie wiem i mogę jedynie zgadywać. Załóżmy, że 2 tygodnie. A więc pozwól, że zadam teraz ostatnie z ciekawszych pytań. Co sądzisz na temat związków na odległość? W przeciwieństwie do innych ja polecam taki związek, ale tylko osobom które naprawdę chcą związku na stałe. Moje małżeństwo wynikło z takiego związku. Nie tylko Twoje^^ No dobrze Damianie. Przemiło mi się z Tobą gawędziło, no ale to już koniec. Czy chciałbyś więc dodać coś od siebie, bądź poruszyć jeszcze jakiś temat? Tak, przestańcie się ludzie obrażać jeden na drugiego, bo to przykre. Myślę, że chyba wystarczy ^^ Tak więc tym akcentem kończymy ten wywiad, serdecznie dziękuję i do usłyszenia! Arigato! Do zobaczenia.
  4. Na rolkach z psiakiem
  5. Od początku obecnego roku przynajmniej 3 razy w tygodniu sięgam po coś do czytania. Myślę, że w przeliczeniu będzie to 1 książka na tydzień/dwa : >
  6. Chłop ze Śląska, a szczylać nie umi Do zobaczenia na serwerze ~smerfetka.
  7. No dokładnie, proszę mi tyle nie skanować! Witam serdecznie i pozdrawiam ~smerfetka. c:
  8. Artykuł nie jest smutny, wręcz przeciwnie. Daje czytelnikowi czas na chwilę refleksji, czy jakichkolwiek przemyśleń. Fajnie, że nawiązałeś właśnie do takiego, a nie innego tematu. Niech każdy zrozumie, że to, co płynie z serca jest najpiękniejszym prezentem. Zostawiam plusika i czekam na więcej!
  9. Wam też się drodzy Panowie coś, należy. Może to nie kufel piwa, ale liczy się gest! ~Jeśli to nieodpowiedni dział, proszę o przeniesienie. Szanowni Panowie, ślę do Was życzenia, byście spełnili najskrytsze marzenia. By rangi na forum Wam się zgadzały, a Wasze kobiety u boku pachniały. Byście na serwerze mogli otwierać, bo kobiety zaczęły Was poniewierać. Piwko do gry dziś dostaniecie, my Was kochamy, a Wy o tym wiecie. Z całego serduszka raczę Wam życzyć, byście pieniądze musieli liczyć. Dlatego do pracy się jutro bierzcie, i Wasze brudy w końcu popierzcie. Bo kobieta to świata cud, niestety z nią wytrzymać to trud. Obchodzimy Wasze święto, i każdo babka o Was pamięto!
  10. Dokładnie. Sysia od dzisiaj będzie maskotką forum. Jeśli chcesz załatwię Ci kostium smerfa! Fajnie jest poczytać coś o kimś, kogo się nie zna nawet z imienia. Wydajesz się być inteligentną, interesującą i sympatyczną osobą! Dobrze dobrane pytania i odpowiedzi. Wykonaliście kawał dobrej roboty
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.